Radio Nadzieja 103,6

Switch to desktop Register Login

Błąd
  • JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 103

Tykocin - ulubione miejsce polskich królów

 MG 0157 KopiowanieTykocin to miejsce niezwykłe. Miasteczko położone nad Narwią, w otoczeniu urzekających okoliczności przyrody, w przeszłości szczególnie upodobane przez polskich królów. Co ciekawe, znajduje się tam ponad 100 zabytkowych obiektów, a historię czuć na każdym kroku. Miasto dawniej tętniło wielokulturowością, a dziś przyciąga turystów niesamowitym klimatem i gościnnością mieszkańców.

Tuż pod pomnikiem hetmana Stefana Czarnieckiego we wtorkowe przedpołudnie zostało rozstawione terenowe studio Radia Nadzieja.
Prężnie działającą w mieście placówką jest Centrum Kultury, Sportu i Turystyki Ziemi Tykocińskiej, które od kilku miesięcy ma nową siedzibę tuż przy najbardziej charakterystycznym miejscu Tykocina - Placu Czarnieckiego. Dyrektor Tadeusz Wądołowski podkreśla, że lato to czas wytężonej pracy Centrum, bo to właśnie wtedy odbywa się najwięcej imprez kulturalnych. Już wkrótce, 23 i 24 sierpnia miłośnicy ludowych klimatów kulinarnych i artystycznych spotkają sie na XV Tykocińskiej Biesiadzie Miodowej. O tym, że okolice Tykocina to nie tylko architektura, ale też wspaniałe walory przyrodnicze przekonywał historyk i przewodnik Adam Rudawski. Niezapomnianych wrażeń dostarczają turystom rejsy gondolą po Narwi. Wiosną, w czasie rozlewów rzeki, odbywają się rejsy ornitologiczne, a wieczorami fotograficzne wyprawy na... bobry. - Tykocin jest piekny o każdej porze roku. Zachęcam fotografików, aby tu przyjeżdżali, bo można zrobić naprawdę piękne zdjęcia. Obok Koscioła Trójcy Przenajswiętszej jest ulica Poświętna z murem, który bardzo efektownie wygląda na ujęciach, do tego przez miasto płynie rzeka, co również można bardzo ciekawie pokazać - przekonywał na naszej antenie fotograf Radosław Kopczewski. "W tym małym kwiatku czerwonym, szczęście zamyka sie moje..." zaśpiewały specjalnie dla słuchaczy Radia Nadzieja panie z zespołu folklorystycznego Hetmanki pod kierownictwem artystycznym Czesława Jaźwińskiego, który wyszukuje i muzycznie opracowuje nieco zapomniane ludowe pieśni. O trudach, ale też ogromnej satysfakcji z pracy w Domu Pomocy Społecznej dla kobiet z zaburzeniami psychicznymi opowiadała Edyta Konopka. Placówka korzysta z pomocy wolontariuszy, współpracując z miejscowym gimnazjum. - To dla młodych ludzi doskonała szkoła odpowiedzialności i wrażliwości - przekonuje Edyta Konopka.
Ale Tykocin to także sport. - Celem klubu Hetman Tykocin biorąc pod uwagę środki finansowe jest utrzymanie w IV lidze - mówi prezes Sławomir Pogorzelski. Dobrze radzą sobie młodsze roczniki, z których kilku chłopców zasila reprezentację województwa podlaskiego. A tymczasem marzenia piłkarskie młodych zawodników z Tykocina rozciągają się od Jagiellonii Białystok, przez Legię Warszawa aż do Chelsea Londyn.
O historii Alumnatu, który powstał w XVII w. jako dom dla weteranów wojennych i jest najstarszym murowanym budynkiem w Tykocinie opowiedział ks. prałat Witold Nagórski, wieloletni proboszcz parafii pw. Trójcy Przenajświętszej. Obecnie znajduje się tam hotel i restauracja, która, jak przekonuje Mariusz Jabłoński z Alumnatu, chetnie sięga po kulinarne tradycje szlacheckie i żydowskie. Ks. prałat Witold Nagórski jest też autorem książek o Tykocinie, w tym albumu "Tykocin. Miasto królewskie". Już we wstępie czytamy, z czym zgadzaja sie wszyscy, którzy spedzili tu chociaż chwilę, że nie można nie podziwiać tego położonego nad Narwią miasteczka, ani nie zachwycić się nim od pierwszego wejrzenia.

Anna Skiepko

Występ Zespołu folklorystycznego Hetmanki

panorama tykocin1

panorama tykocin2

panorama tykocin3

panorama tykocin4

fot. Krzysztof Tyszka

Skomentuj

Upewnij się, że wypełniłeś wszystkie pola.

CEM SpesMediaGroup

Top Desktop version