Radio Nadzieja 103,6

Switch to desktop Register Login

Błąd
  • JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 103

Email: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Przekaż 1% swojego podatku na Radio Nadzieja

Opublikowano w Aktualności

Przekaż 1% swojego podatku na Media Diecezji Łomżyńskiej.

Co należy zrobić by przekazać 1 % dla Radia Nadzieja?

Wystarczy wpisać w odpowiednie rubryki:
Numer KRS: 0000309499

Równowartość 1 % Twojego podatku
Cel szczegółowy: Radio Nadzieja

1pr1

1-procent www RN przycisk

https://www.eopp.pl/pit/salvatti

W jak sposób 1 % trafi do Radia Nadzieja?

Urząd Skarbowy przekaże ten 1 % Pallotyńskiej Fundacji wraz ze sprawozdaniem, ile pieniędzy wpłynęło na wskazany w PIT-ach - cel szczegółowy. Na tej podstawie Fundacja przekaże Radiu Nadzieja środki, które wskazano jako przeznaczone dla naszego Radia, dlatego tak ważne jest wpisanie w celu szczegółowym: „Radio Nadzieja”.

Nadzieja w Regionie - Treblinka

Opublikowano w Nadzieja w Regionie

We wtorek 2 września program Nadzieja w Regionie nadawaliśmy z terenu Muzeum Walki i Męczeństwa w Treblince. Dr Edward Kopówka – kierownik placówki wyjaśnił, iż na tym terenie istniały dwa obozy: obóz pracy i obóz zagłady. Do pierwszego kierowani byli głównie Polacy, którzy choćby w najmniejszy sposób przeciwstawiali się okupacyjnym zarządzeniom. Początkowo osadzeni otrzymywali niskie uposażenie, lecz później uznano, iż nieopłacana praca będzie miała „bardziej wychowawczy charakter". Przez 3 lata jego istnienia przez obóz przeszło 20 000 osób, z czego zginęła połowa.
W 1942 roku obok obozu pracy utworzono obóz masowej zagłady dla Żydów z terenu całej Europy. Wśród 912 000 zgładzonych znajdował się m.in. Janusz Korczak wraz z Dziećmi z Domu Sierot. W rozmowie telefonicznej Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak nazwał Korczaka "pierwszym, choć niekonstytucyjnym poprzednikiem". Wskazał też na nowatorskie podejście pedagogiczne Starego Doktora, które stosował w pracy ze swoimi wychowankami. Jedynym miejscem w Europie gdzie za pomoc Żydom karano śmiercią była Polska. Dla porównania we Francji była to kara grzywny. A pomimo tego ponad 6000 Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata to Polacy – mówi Artur Rytel-Andrianik, zbierający relacje świadków tamtych wydarzeń. Naszym największym wrogiem jest czas – dodał – bo dokumenty możemy badać również za 50 lat. Ale powoli kończy się to pokolenie, które pamięta tamte dni.

Należący do grona „Sprawiedliwych" Tadeusz Karczmarczyk, 92-letni mieszkaniec wsi Brzózka wspominał lata, w których w jego rodzinnym domu ukrywano przez kilka lat żydowską rodzinę. Dotarliśmy również do wspomnień żyjącej do dziś w Izraelu Aidy uratowanej przez rodzinę Karczmarczyków.

Oto ich fragmenty:

To była zima 1941-1942. było bardzo zimno i głodno. Dostaliśmy od Karczmarczyków snop słomy i na noc rozkładaliśmy tę słomę i tak spaliśmy, a w dzień wynosiliśmy tę słomę i tak trwała cała zima. Pracowaliśmy co się dało, ażeby dostać trochę kartofli i kawałek chleba. Matka Tadeusza przynosiła nam trochę mleka. W 1942 w lipcu zaczęli wywozić żydów z Warszawy do Treblinki i wtedy Żydzi nie mieli już prawa do życia. W tym to czasie przyszedł jeden Żyd. On zeskoczył z wagonu i jemu się udało przyjść do Brzózki i to do Karczmarczyków, ale już w tym czasie Niemcy wydali rozporządzenie, że jeśli znajdą żyda przechowywanego przez Polaków to spalą całe zabudowania, a właściciela wywiozą do obozu na roboty. A jednak w takim czasie rodzina Karczmarczyków przyjęła go pod swój dach. Dali mu jeść i znaleźli mu miejsce. On był krawiec. Nazywał się Haim z Kalisza. On szył ubrania dla całej rodziny i jeszcze na innych gospodarzy z tej wioski, ale to wszystko trwało bardzo krótko, gdyż Niemcy robili obławy i ludzie się bali narażać swoje i całej rodziny życie. On poszedł do lasu a w nocy wychodził i matka Tadeusza przygotowywała dla niego jedzenie i to bez zapłaty. Wszyscy członkowie rodziny brali udział w tej akcji, żeby nam pomóc przeżyć, ale najwięcej Tadeusz, jego matka Ewa Boskiej Pamięci: bo ona była więcej jak matka. Ona dla mnie poświęcała życie i życie całej rodziny. Ona mi przynosiła jedzenie to samo co jadła cała rodzina. Ona prała moje ubrania, chociaż to nie było przyjemne, gdyż było bardzo trudne i pełne wszów. I to wszystko bezinteresownie. I te trudne, nie do opisania życie, trwało do 1944 r. Ja wyszłam za mąż, mam 2 synów i mieszkam w Izraelu z mężem.
Na to wszystko ja niżej podpisana
Ida z domu Wróblewicz

Ask/xtt /fot. Krzysztof Tyszka

Ice bucket challenge dotarło również do Radia Nadzieja

Opublikowano w Aktualności

Akcja zatacza coraz większe kręgi i ma charakter internetowego łańcuszka, w ramach którego osoby nominowane, czyli wskazywane przez innych internautów, wylewają sobie na głowę wodę. By wydarzenie potwierdzić, nagrany film udostępniają w sieci. Głównym celem akcji jest zwrócenie uwagi społeczeństwa na chorobę stwardnienia zanikowego bocznego. Tym razem nominację z ust fotografa Piotra Barbachowskiego otrzymał prezenter Radia Nadzieja Przemek Kamiński.

Nominowani, mają 24 godziny na wykonanie zadania, czyli wylania sobie na głowę kubła zimnej wody. Jeżeli tego nie uczynią, muszą wpłacić kwotę od 50 zł na łomżyńskie hospicjum. A oprócz wody na głowę Przemka, na konto łomżyńskiego Hospicjum pw. Ducha Świętego trafiły pieniądze od pracowników Radia.


Z Nadzieją w Goworowie

Opublikowano w Nadzieja w Regionie

 MG 1478 KopiowanieKusi bogatą historią, tradycjami kulinarnymi, trasami dla wędrowców, szlakami dla rowerzystów i kajakarzy. To gmina Goworowo, gdzie w ostatni wtorek gościła „Nadzieja w regionie”. Gmina Goworowo leży w południowej części powiatu ostrołęckiego. Liczy niecałe 9 tysięcy mieszkańców. Jak mówi wójt gminy Małgorzata Kulesza, w większości zajmują się oni rolnictwem. Są to jednak małe gospodarstwa. Powierzchnia ponad połowy z nich nie przekracza jednego hektara. Gospodarstw powyżej 20 ha jest raptem około 2 procent. To typowa gmina rolnicza. Grunty rolne stanowią prawie 70 procent jej powierzchni. 

Jeden z głównych problemów gminy to odpływ młodych ludzi. Szukają pracy w Ostrołęce, Wyszkowie, Warszawie. Niektórzy znajdują, inni próbują szczęścia poza granicami kraju. To problem dotykający większość gmin czy małych lub średniej wielkości miast. Antidotum na tę sytuację, zdaniem pani wójt, może być rozwój agroturystyki i drobnej przedsiębiorczości. Już teraz w gminie jest ponad 30 gospodarstw agroturystycznych. Są popularne głównie wśród mieszkańców Warszawy, którzy szukają w nich odskoczni od wielkomiejskiego życia.
Gmina Goworowo to także bogata historia ludzi tam żyjących. Spisał ją starannie Jerzy Dziewirski w opracowaniu „Goworowo i okolice”. Publikacje o gminie starannie zbierają członkowie Towarzystwa Przyjaciół Goworowszczyzny. Jego wiceprezes, Krystyna Drabot zdradza, że jednym z planów Towarzystwa jest zebranie wszystkich wydań o Goworowie i okolicznych terenach, łącznie ze streszczeniami prac magisterskich, zawierających elementy nawiązujące do Goworowa.
Jednym z ważniejszych ośrodków życia publicznego jest Gminny Ośrodek Kultury, Sportu i Rekreacji. Oprócz cyklicznie organizowanych wydarzeń, ośrodek na co dzień prowadzi szeroką gamę zajęć dla dzieci i młodzieży. Na plan pierwszy jednak wyłaniają się dwa nurty – sportowy i muzyczny. Z dziećmi pracują m.in. instruktorzy Anna Wachowska i Arkadiusz Kuśmierczyk. Organizacyjnie wszystko spina Barbara Kuczyńska, kierownik GOKSiR-u, która szczególnie namawia do aktywnego wypoczynku na szlakach pieszych i kajakowych.
Ci, którzy lubią spędzać czas wolny aktywnie, mogą też udać się do Państwa Agnieszki i Michała Rybaczyków, do leżącej nieopodal Goworowa miejscowości Szarłat. Rybaczykowie od lat prowadzą tam stajnię koni wyścigowych. To konie czystej krwi angielskiej, z powodzeniem nadające się do stawiania pierwszych kroków w nauce jazdy konnej.
Na szczególną uwagę w gminie Goworowo zasługuje miejscowość Lipianka i działające tam Koło Gospodyń Wiejskich. To właśnie ono co roku organizuje znany na całym Mazowszu konkurs „Kulinarne tradycje seniorów”.

nwr pan1

Maciej Kowalski

CEM SpesMediaGroup

Top Desktop version