Radio Nadzieja 103,6

Switch to desktop Register Login

A - Amnezja cd.

Drodzy Państwo!

Tak jak mówiłem tydzień temu, chce troszkę uporządkować te rozważania i jak zawsze jako człowiek prosty w myśleniu użyłem najprostszego kwalifikatora podziału, a więc podziału alfabetycznego. Zaczęliśmy od literki „a” od słowa „amnezja”. Amnezja jako zapomnienie, jako czarna dziura w pamięci. Mówiłem o takiej amnezji w życiu prywatnym, że ona się zdarza.

Dziś chciałem powiedzieć o amnezji w życiu społecznym. Mamy ciągle taki spór w Polsce, w naszym społeczeństwie, o to czy rozliczono u nas przeszłość komunistyczną. Czy rozliczono u nas tych, którzy byli u władzy. A przecież Kościół głosi zawsze pojednanie, Kościół głosi zawsze przebaczenie. Pierwsza rzecz – czy trzeba zapomnieć o tym co ktoś robił, kim był kiedyś? Otóż drodzy Państwo – nie wolno zapomnieć. Nie wolno nam zapomnieć o tym co się wydarzyło. Czysta ludzka (zdroworozsądkowa) mądrość mówi, że jeśli Twój syn odwalił jakiś numer, oszukał Cię w jakiejś sprawie, to potem trzeba być cały czas ostrożnym. Można mu dawać fory, można mu dawać pewną dozę zaufania, ale już trzeba pamiętać o tym, że on oszukał, bo jak on raz oszukał to może potem znowu oszukać. Dlatego głupi rodzic, który zapomina o tym i nie chce widzieć tego, co się dzieje.

Drodzy Państwo, czymś ludzkim jest upaść. Dlatego mamy teraz do czynienia z taka walką. Jedne środowiska na siłę chcą rozdrapywać przeszłość i rozliczać, a drugie środowiska jakby chcą tą przeszłość odciąć - „jej nie ma, budujemy piękną Polskę”. Budowanie pięknej polski z ludźmi, którzy byli uwikłani w poprzedni system jest niemożliwe. Dlaczego? Dlatego, że Ci ludzie są skażeni kłamstwem, a na kłamstwie nie da się nic zbudować. To tak jak bym zakładał firmę z kimś kto mnie wcześniej okradł. Tylko idiota idzie i buduje z tym przez kogo został okradziony. Jest coś takiego „kundlowskiego” w tej nieprawdzie. Dlatego, że jak ktoś mnie wcześniej okradł, do tego się nie przyznał, nie przeprosił, to znowu nas okradnie. Czyli rzecz nie w tym, żeby na siłę nie przebaczać. Nie. Przebaczać można. Tylko przebaczać można temu kto się przyznaje do popełnionego grzechu. Stąd chrześcijańskie przebaczenie nigdy nie jest budowane na kłamstwie. Chrześcijańskie przebaczenie nigdy nie wchodzi przed prawdę, ono zawsze domaga się prawdy: „wiem co zrobiłeś, ale przebaczam Ci”. Zapominam o tym, chociaż w sercu zostaje ta świadomość. Jak spojrzymy na proces wychowania dzieci, to mądrzy rodzice są Ci, którzy pamiętają okres wychowania swoich dzieci. Oni pamiętają jak dzieci funkcjonowały: które było jasne czytelne, które było bardziej zagmatwane. Mądry rodzic o tym pamięta i jakby rejestruje w swoim twardym dysku. Oczywiście on zawsze przychodzi z przebaczeniem, z otwartością. Nie wolno dziecku powiedzieć: „nie ma sprawy, ukradłeś mi sto złotych, zapomnijmy”. Tak nie wolno. Trzeba powiedzieć: „synku, ukradłeś sto złotych, dlaczego to zrobiłeś?” Jeśli on powie: „tato, więcej tego nie zrobię, przepraszam Cię”. Ojciec powie: „No dobra, masz u mnie cart blanche, zaczynasz od nowa”. Ale mądry ojciec pamięta i drugi raz kontroluje.

Stąd drodzy Państwo, to wzywanie środowisk lewicowych do takiej amnezji, do likwidacji np. IPN-u, ono jest takie troszkę chore. To takie bazowanie na kłamstwie, że nie ważne kto kim był, ważne kim jest teraz. Nie, bez prawdy, ktoś kto żył w kłamstwie dalej będzie żył w kłamstwie, nawet gdyby dzisiaj był w pierwszych ławkach w kościele i z biskupem był na „Ty”.

 

Szczęść Boże!

ks. Adam Jabłoński

16.11.2012


Ks. Adam Jabłoński - kapelan więzienia w Czerwonym Borze. Prowadzi również ośrodek dla bezdomnych „Przystanek w drodze”. Co tydzień, na antenie Radia Nadzieja 103,6 fm prowadzi audycje: 

Dumka na dwa serca - piątek 15:20 / Ewangelia zza krat - niedziela 15:30

Chcesz skontaktować się z autorem? Skomentować Felieton? Wejdź na FB:

http://www.facebook.com/Felieton

CEM SpesMediaGroup

Top Desktop version