Radio Nadzieja 103,6

Switch to desktop Register Login

5 listopada 2017

TRZYDZIESTA PIERWSZA NIEDZIELA ZWYKŁA

Mt 23,1-12

Jezus przemówił do tłumów i do swych uczniów tymi słowami:
„Na katedrze Mojżesza zasiedli uczeni w Piśmie i faryzeusze. Czyńcie więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą, lecz uczynków ich nie naśladujcie. Mówią bowiem, ale sami nie czynią. Wiążą ciężary wielkie i nie do uniesienia i kładą je ludziom na ramiona, lecz sami palcem ruszyć ich nie chcą. Wszystkie swe uczynki spełniają w tym celu, żeby się ludziom pokazać. Rozszerzają swoje filakterie i wydłużają frędzle u płaszczów. Lubią zaszczytne miejsce na ucztach i pierwsze krzesła w synagogach. Chcą, by ich pozdrawiano na rynkach i żeby ludzie nazywali ich Rabbi.
Otóż wy nie pozwalajcie nazywać się Rabbi, albowiem jeden jest wasz Nauczyciel, a wy wszyscy braćmi jesteście. Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem; jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie. Nie chciejcie również, żeby was nazywano mistrzami, bo jeden jest tylko wasz Mistrz, Chrystus.
Największy z was niech będzie waszym sługą. Kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony”.

 

      „Największy z was niech będzie waszym sługą.”
Niechętnie przyjmujemy słowa Jezusa z dzisiejszej Ewangelii. Wolimy, by nam służono, by nas obsługiwano w różnorodny sposób i w różnych miejscach. Traktujemy to jako dowartościowanie własnej osoby, przyjmujemy to jako docenienie nas przez innych ludzi, domagamy się tego jako prawa nam przynależnego... Jednak refleksja nad słowem Jezusa pokazuje nam prawdę, że prawdziwa wielkość, to ta, która ma swe źródło w służbie, w postawie pochylenia się nad potrzebami, nad brakiem, nad niedostatkiem i bólem naszego bliźniego. Sam Jezus dla nam przykład takiej postawy, kiedy podczas Ostatniej Wieczerzy wziął misę i dzban z wodą oraz przepasał się ręcznikiem, aby następnie umywać nogi Swoim uczniom. Nie mówi o tym, że jako ich Mistrz i Pan miałby prawo domagania się tego, by taką posługę oni wykonali wobec Niego. On im ukazuje pokazuje postawę służby. Podobnie było zresztą w czasie całej Jego publicznej działalności, kiedy litował się nad potrzebującymi pomocy i dla nich dokonywał cudownych znaków: uzdrawiał chorych, wypędzał złe duchy, rozmnażał pokarm... A w szczególny sposób okazał Swą miłość dla ludzi w ofierze złożonej na Golgocie. Co chce nam powiedzieć Chrystus Pan przez Swe słowo i przez przykład służby, który nam pozostawił? Zadajmy sobie to właśnie pytanie.

CEM SpesMediaGroup

Top Desktop version