Radio Nadzieja 103,6

Switch to desktop Register Login

7 listopada 2017

WTOREK TRZYDZIESTEGO PIERWSZEGO TYGODNIA ZWYKŁEGO

Łk 14, 15-24

Gdy Jezus siedział przy stole, jeden ze współbiesiadników rzekł do Niego: „Szczęśliwy ten, kto będzie ucztował w królestwie Bożym”.
Jezus mu odpowiedział: „Pewien człowiek wyprawił wielką ucztę i zaprosił wielu. Kiedy nadszedł czas uczty, posłał swego sługę, aby powiedział zaproszonym: «Przyjdźcie, bo już wszystko jest gotowe». Wtedy zaczęli się wszyscy jednomyślnie wymawiać. Pierwszy kazał mu powiedzieć: «Kupiłem pole, muszę wyjść, aby je obejrzeć; proszę cię, uważaj mnie za usprawiedliwionego». Drugi rzekł: «Kupiłem pięć par wołów i idę je wypróbować; proszę cię, uważaj mnie za usprawiedliwionego». Jeszcze inny rzekł: «Poślubiłem żonę i dlatego nie mogę przyjść».
Sługa powrócił i oznajmił to swemu panu. Wtedy rozgniewany gospodarz nakazał słudze: «Wyjdź co prędzej na ulice i zaułki miasta i wprowadź tu ubogich, ułomnych, niewidomych i chromych». Sługa oznajmił: «Panie, stało się, jak rozkazałeś, a jeszcze jest miejsce». Na to pan rzekł do sługi: «Wyjdź na drogi i między opłotki i zmuszaj do wejścia, aby mój dom był zapełniony.
Albowiem powiadani wam: Żaden z owych ludzi, którzy byli zaproszeni, nie skosztuje mojej uczty»”.

 

     „Pewien człowiek wyprawił wielką ucztę i zaprosił wielu.”
Bardzo łatwo możemy sobie wyobrazić co opisują te słowa: wielka uczta i wielu zaproszonych. To szczególna okazja – może dla niektórych z zaproszonych osób nawet jedyna możliwość w całym życiu, by móc uczestniczyć w takiej uczcie. Jednak zaproszeni zaczęli się wycofywać z uczestnictwa, podawali różne wyjaśnienia, które – po głębszej analizie – wydają się naprawdę nie być aż tak ważne, by uniemożliwić skorzystania z zaproszenia, które otrzymali... Może i przychodzi nam takie spostrzeżenie: gdyby to o nas chodziło, to na pewno byśmy nie odmówili, pokonalibyśmy naprawdę wiele przeszkód, byle tylko móc dotrzeć na to wyjątkowe spotkanie przy stole. Co się jednak dzieje, kiedy do nas dociera zaproszenie Jezusa na Ucztę, którą On dla nas przygotował? Jest nią przecież Najświętsza Ofiara, Msza św., wyjątkowe spotkanie przygotowane przez Pana, podczas którego On daje nam Siebie, posila nas przy Stole Swojego Słowa i przy Stole Eucharystii. Tak często uczniowie Pana nie idą na spotkanie z Nim, szukając rożnych wyjaśnień, uzasadnień dla własnej nieobecności... Warto zadać sobie pytanie o naszą odpowiedź na zaproszenie Jezusa, odpowiedź, którą dajemy każdego tygodnia w Dniu Pana, w dniu, Kidy On powstał z martwych. Czyńmy wszystko, co możliwe, by w tym właśnie dniu wziąć udział w Uczcie Pana, w Jego Najświętszej Ofierze.

CEM SpesMediaGroup

Top Desktop version