Radio Nadzieja 103,6

Switch to desktop Register Login

21 listopada 2017

WTOREK TRZYDZIESTEGO TRZECIEGO TYGODNIA ZWYKŁEGO

Łk 19,1-10

Jezus wszedł do Jerycha i przechodził przez miasto. A był tam pewien człowiek, imieniem Zacheusz, zwierzchnik celników i bardzo bogaty. Chciał on koniecznie zobaczyć Jezusa, kto to jest, ale nie mógł z powodu tłumu, gdyż był niskiego wzrostu. Pobiegł więc naprzód i wspiął się na sykomorę, aby móc Go ujrzeć, tamtędy bowiem miał przechodzić.
Gdy Jezus przyszedł na to miejsce, spojrzał w górę i rzekł do niego: „Zacheuszu, zejdź prędko, albowiem dziś muszę się zatrzymać w twoim domu”. Zeszedł więc z pośpiechem i przyjął Go rozradowany. A wszyscy widząc to, szemrali: „Do grzesznika poszedł w gościnę”.
Lecz Zacheusz stanął i rzekł do Pana: „Panie, oto połowę mego majątku daję ubogim, a jeśli kogo w czym skrzywdziłem, zwracam poczwórnie”.
Na to Jezus rzekł do niego: „Dziś zbawienie stało się udziałem tego domu, gdyż i on jest synem Abrahama. Albowiem Syn Człowieczy przyszedł szukać i zbawić to, co zginęło”.

 

     „Syn Człowieczy przyszedł szukać i zbawić to, co zginęło.”
Zacheusz, celnik z Jerycha podjął się pewnego trudu, by móc zobaczyć Jezusa, kiedy On znajdował się w tym mieście. Konsekwencją tego wysiłku było to, że spotkał on Jezusa na swej drodze życia, dzięki czemu przeżył nawrócenie, podjął zdecydowaną decyzję o tym, by zmienić swoje dotychczasowe życie, by naprawić krzywdy wyrządzone innym, by podzielić się swoim majątkiem z ludźmi znajdującymi się w potrzebie... Decyzja ta została podjęta po spotkaniu Jezusa, po przyjęciu Jezusa, który powiedział, że chce się zatrzymać się u niego. Spotkanie z Chrystusem, z Jego łaską, z Jego słowem, daje nam moc do czynienia dobra, do odwracania się od drogi zła, drogi grzechu. Ale trzeba nam tego spotkania z Chrystusem, trzeba nam pragnąć tego spotkania ze Zbawicielem. On przychodzi, puka do drzwi naszego serca (przypomnijmy sobie opis znany nam z Księgi Apokalipsy, gdzie Jezus mówi o kołataniu do drzwi i czekaniu na otwarcie ze strony mieszkańca domu). Można jednak nie przyjąć Tego, który daje nam siłę do czynienia dobra. Można postawić i takie pytanie: czy zmieniłoby się życie Zacheusza, gdyby na przykład pozostał w domu, gdyby nie wyszedł, by przynajmniej zobaczyć Jezusa? My także – idźmy na spotkanie Jezusa, który chce nas obdarzyć darami Swego miłosierdzia.

CEM SpesMediaGroup

Top Desktop version