Minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski powiedział, że w Polsce żywności nie zabraknie, bo mamy duże zapasy. – Mogą być ewentualnie chwilowe kłopoty w transporcie – mówił minister w Radiu Gdańsk.
Jan Krzysztof Ardanowski zwrócił uwagę, że obecna sytuacja epidemiczna powoduje problemy w transporcie, zwłaszcza międzynarodowym.
– Zrywają się łańcuchy dostaw, powiązania między zakładami przetwórczymi a rolnikami – mówił minister Ardanowski. Dodał jednak, że w Polsce żywności nie zabraknie. – Polska produkuje znacznie więcej żywności, niż Polacy są w stanie spożyć. Około 50 procent żywności eksportujemy.
Gość Radia Gdańsk zaapelował o niezamykanie targowisk i bazarów.
– Trzeba sobie zadać pytanie, czy większe niebezpieczeństwo zarażenia występuje w zamkniętych przestrzeniach sklepów, gdzie wentylacja bardzo często tylko miesza powietrze, czy na targowisku, które znajduje się na świeżym powietrzu – mówił Jan Krzysztof Ardanowski.
Minister rolnictwa zaznaczył jednak, że na targowiskach powinny być zachowywane normy bezpieczeństwa.
– Na targowisko powinno wchodzić taka liczba osób, która gwarantuje zachowanie bezpiecznych odległości między kupującymi, towary powinien podawać sprzedawca, a przy wejściu powinny znajdować się płyny do dezynfekcji rąk – wskazywał minister.
Minister Ardanowski zwrócił uwagę, że targowiska to miejsca pracy wielu osób, także miejsca sprzedaży produktów rolnych. Obecnie rolnicy mają ograniczony zbyt z powodu zamknięcia barów i restauracji.
IAR
[related limit=”5″]








