Już tylko jednego elementu układanki, zwanego obwodnicą Łomży, brakuje w ciągu drogi S61. Chodzi oczywiście o odcinek od węzła Łomża Zachód do węzła Kolno w pobliżu Kisielnicy.
Jak wygląda postępowanie przetargowe w sprawie tej inwestycji? O tym Rafał Malinowski, rzecznik białostockiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad:
– Odcinek od węzła Łomża Zachód do węzła Kolno jest w tej chwili w trakcie przetargu w trakcie wyboru najkorzystniejszej oferty. Chcielibyśmy dokonać tego wyboru jeszcze w grudniu.
Jeszcze w tym miesiącu gotowy będzie odcinek od węzła Łomża Południe do węzła Łomża Zachód. Mimo gotowości, jeszcze nim nie pojedziemy:
– Jest to ponad 7-kilometrowy odcinek drogi ekspresowej, dwujezdniowy. On w przyszłości, w docelowym rozwiązaniu będzie już obwodnicą Łomży. Natomiast w tej chwili dochodzi do przyszłego, planowanego węzła Łomża Zachód, który to węzeł będzie realizowany w ramach zadania Łomża Zachód – węzeł Kolno.
Według zapewnień całą trasą S61 mamy pojechać na początku 2024 roku.
jt









