52-letni mieszkaniec Łomży mógł nieumyślnie wejść pod tira – takie są wstępne ustalenie Prokuratury Rejonowej w Łomży w sprawie tragicznego potrącenia na Placu Kościuszki. Do zdarzenia doszło 1 grudnia.
O ustaleniach śledczych informuje Anna Bałazy, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łomży:
– Ze wstępnych ustaleń wynika, iż pokrzywdzony mógł poprzez nieuwagę wejść pod przednie prawe koło ciągnika siodłowego marki VOLVO, gdzie został wciągnięty pod pojazd pomiędzy jego pierwszą a drugą oś. Kierowca, obywatel Turcji, w chwili zdarzenia był trzeźwy. W chwili obecnej trwają czynności zmierzające do wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności tego wypadku.
Śledczy prowadzą czynności w kierunku śmiertelnego wypadku drogowego, za który grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.
Przypomnijmy, że do potrącenia mężczyzny przez ciągnik siodłowy doszło w okolicach ulicy Zjazd. Pojazd wraz z pieszym przejechał przez kilka ulic Łomży. Potrącony 52-latek „wypadł” spod samochodu na al. Legionów w okolicach Szkoły Muzycznej. Niestety w wyniku tego wypadku zmarł. W związku z tym zdarzeniem na terenie działania Komendy Powiatowej Policji w Zambrowie został zatrzymany kierowca ciągnika siodłowego.
jt/pg









