Nawet 12 lat więzienia grozi dwóm mężczyznom odpowiedzialnym za poniedziałkowy rozbój na ulicy Spokojnej w Łomży. Policjanci ustalili, że zgłaszający spotkał się ze swoim pracownikiem, aby rozliczyć się za wykonaną pracę.
O szczegółach podkomisarz Justyna Janowska z Komendy Miejskiej Policji w Łomży:
– 51-latek na spotkanie przyszedł z dwoma kolegami. Kiedy stwierdził, że otrzymał za małą kwotę, wspólnie ze swoim 35-letnim kolegą zaczął uderzać pokrzywdzonego pięścią w głowę oraz nieustalonym przedmiotem. Chwilę później zabrali mu portfel z pieniędzmi i dokumentami, telefon komórkowy i kurtkę. Po wszystkim wsiedli do jego audi i odjechali. Pokrzywdzony oszacował straty na kwotę blisko 2500 złotych.
Policjanci z patrolówki już pół godziny później zauważyli zaparkowane audi na pobliskim parkingu galerii:
– W samochodzie funkcjonariusze znaleźli portfel pokrzywdzonego, ale już bez pieniędzy. Łomżyńskim policjantom wystarczyła godzina, aby zatrzymać obu podejrzanych mężczyzn. 35-latka mundurowi rozpoznali jak szedł nieopodal ulicą, a 51-latek został zatrzymany w mieszkaniu. Obaj trafili do policyjnego aresztu.
Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty rozboju. Wczoraj sąd podjął decyzję o tymczasowym aresztowaniu podejrzanych na trzy miesiące.
jt









