„To bardzo martwiąca sytuacja” – w takich słowach wicemarszałek województwa podlaskiego, Marek Olbryś, ocenia sprawę związana z zawieszeniem funkcjonowania oddziału dziecięcego w Szpitalu Wojewódzkim w Łomży. Przypomnijmy, że oddział nie przyjmuje pacjentów od ponad 1,5 roku:
– Ja uczulam co jakiś czas pana dyrektora Pokoleńczuka, żeby starał się ten oddział zrewitalizować, przywrócić do życia. Tam mamy całą infrastrukturę, są pracownicy średniego szczebla. Natomiast, co bardzo martwi, boli to brak personelu lekarskiego, który by umożliwiał podpisanie kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia i przywrócił działalność tego. To jest bardzo ważne, bo tak naprawdę powiat łomżyński, miasto Łomża, ponad 100 tysięcy ludzi, którzy korzystają z tego, a nie ma pomocy dla dzieci w naszym szpitalu.
Wicemarszałek podkreśla, że zawieszenie funkcjonowania oddziału to nie jest żadne celowe działanie:
– Poszukujemy medyków, bo trzeba ordynatora, zastępcę ordynatora przynajmniej z kwalifikacjami, trzech-czterech pediatrów. Nad tym cały czas dyrektor i zarząd województwa pracuje. Chcemy na szeroką skalę taką promocję tego oddziału zrobić, tak żeby zdobyć tych fachowców. Bo tak naprawdę tylko od fachowców to zależy, bo średni szczebel, pielęgniarki, cała infrastruktura szpitala jest gotowa, tylko potrzeba nam pediatrów.
Marek Olbryś ma nadzieję, że uda się wznowić pracę oddziału dziecięcego w ciągu pół roku.
jt









