Po blisko rocznej przerwie łomżyńscy policjanci wracają na stoki narciarskie. Mają oni za zadania reagować na niebezpieczne i niezgodne z prawem zachowania oraz na niestosowanie się do obowiązujących przepisów epidemiologicznych.
Podkomisarz Justyna Janowska z Komendy Miejskiej Policji w Łomży wyjaśnia, że na stokach są odpowiednio przeszkoleni i przygotowani policjanci, mający narciarskie doświadczenie:
– Podstawowym zadaniem policjantów jest działanie prewencyjne. Mundurowi sprawdzają między innymi czy dzieci jeżdżą w kaskach, ponieważ zgodnie z Ustawą o bezpieczeństwie i ratownictwie w górach osoby do 16. roku życia mają obowiązek noszenia w czasie jazdy kasków ochronnych. Nie wolno też jeździć w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środków odurzających. Osoba niestosująca się do tych przepisów może nie zostać wpuszczona na stok lub może zostać z niego wyproszona przez zarządzającego, jeśli jej zachowanie wyraźnie wskazuje, że jest pod wpływem któregoś z tych środków.
Mundurowi podkreślają, żeby na stokach stosować się do zasad reżimu sanitarnego oraz regulaminu korzystania z urządzeń i tras zjazdowych.
jt









