Dziś swoje święto obchodzi Straż Graniczna. Funkcjonariusze tej formacji każdego dnia dbają o bezpieczeństwo granic naszego kraju.
Rzeczniczka Straży Granicznej, por. Anna Michalska mówiła w Poranku Siódma9, że praca w tej formacji jest wyjątkowo trudna i odpowiedzialna, co pokazały ostatnie miesiące.
– Tą odpowiedzialność czuliśmy między innymi wtedy, kiedy obserwowaliśmy osoby uciekające przed wojną w Ukrainie. Byliśmy pierwszymi osobami, z którymi spotkały się te osoby przekraczające granice Polski. Więc na nas ciążyła odpowiedzialność nie tylko sprawdzenia dokumentów i zweryfikowania, czy nikt niepożądany nie dostanie się na terytorium Polski, ale także zapewnienie tym osobom poczucia bezpieczeństwa, czy powiedzenie im tych najprostszych słów, że już są bezpieczni. Funkcjonariusze często robili rzeczy, które wykraczały poza ich zakres zadań.
Porucznik Anna Michalska przyznaje, że ostatnie 3 lata są najtrudniejszymi w historii formacji. Chodzi o wyzwania związane z kryzysem na granicy z Białorusią i wojną w Ukrainie. Jednocześnie mówi, że za swoje działania polska Straż Graniczna jest doceniona w Europie i na świecie.
– Dużo przedstawicieli innych służb zagranicznych przyjeżdża do nas i podpytuje jak wygląda nasz system ochrony granicy, jak to się dzieje, że jest skuteczny. Właśnie dzięki tym naszym działaniom w ciągu ostatnich 3 lat, chociaż były to trudne zadania to wiemy, że daliśmy radę. Między innymi działania na granicy polsko-białoruskiej, pomogliśmy osobom, które uciekły z Ukrainy, zwłaszcza w tych pierwszych tygodniach, kiedy dziennie odprawialiśmy nawet 140 tysięcy osób.
Straż Graniczna została powołana dokładnie 32 lata temu, 16 maja 1991 roku
Cała rozmowa z por. Anną Michalską:









