Łomżyński MPEC analizuje temat zastosowania w spółce akumulatora ciepła. Pierwsze analizy przeprowadzane około 2 lata temu pokazywały, że to urządzenie nie wpłynie na obniżenie cen ciepła.
Jak mówił na naszej antenie prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Łomży Radosław Żegalski, pojawiły się jednak nowe rozwiązania i spółka raz jeszcze sprawdzi czy taka inwestycja będzie opłacalna.
– Czasami jest też trudno wycenić te koszty związane z budową tego typu urządzeń, bo praktycznie każde jest jednorazowe, gdyż to jest uzależnione od pojemności. Jest to dosyć ciekawy temat. On dużo rzeczy rozwiązuje, ale i trochę komplikuje. Robimy analizy z Politechniką Warszawską. Mieliśmy już jedną, teraz robimy kolejną. Zaczęliśmy od pomysłu bardzo dużego akumulatora, bo prawie 33 tysiące metrów sześciennych. Teraz schodzimy w dół i stoimy na 12 tysiącach.
Prezes MPEC podkreśla, że każde nowe rozwiązanie jest analizowane pod kątem tego czy wpłynie ono na obniżenie cen ciepła.









