87-letni mężczyzna zgubił się w lesie na terenie gminy Zbójna. Mężczyzna nie wiedział, jak wrócić do domu i opadał z sił. Z pomocą przyszli mu łomżyńscy policjanci.
O zaginięciu seniora poinformowała we wtorek (15.09) około godziny 21.30 jego sąsiadka. Wcześniej 87-latek zadzwonił do jej męża i powiedział, że potrzebuje pomocy. O szczegółach zdarzenia mówi Urszula Brulińska z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Łomży:
-Dzwoniąca kobieta poinformowała policjanta, że jej sąsiad najprawdopodobniej zgubił się w lesie. 82-latka dodała, że mężczyzna ma 87 – lat i jakąś godzinę wcześniej zadzwonił do jej męża mówiąc, że nie wie gdzie jest i że nie da rady wrócić do domu. Nie był w stanie wskazać miejsca, w którym się znajduje. Kobieta dodała też, że senior ma przy sobie telefon komórkowy, który cały czas jest aktywny. Na szczęście dyżurnemu udało się skontaktować z zaginionym, który powiedział, że nie ma siły iść i widzi tylko las i linie wysokiego napięcia. Dyżurny polecił 87 – latkowi pozostać tam gdzie się obecnie znajduje. Na miejsce niezwłocznie wysłano policjantów. Funkcjonariusze sprawdzali teren za pomocą specjalistycznego sprzętu z termowizją oraz przeczesywali las pieszo. Po przejściu około 3 kilometrów w głąb lasu dzielnicowi jako pierwsi zauważyli siedzącego pod słupami linii wysokiego napięcia mężczyznę. 87 – latek był osłabiony i miał trudności z poruszaniem się. Policjanci wyprowadzili seniora bezpiecznie z lasu, gdzie już czekała na niego załoga karetki pogotowia.
Policjanci apelują, by na grzybobranie zabierać naładowany telefon i uprzedzać bliskich o planowanej trasie oraz godzinie powrotu.
fot. KMP w Łomży









