Łomża 103,6 fm | Ostrołęka 93,9 fm | Grajewo 93,8 fm

Ostrołęka: Uczniowie Zespołu Szkół Zawodowych wrócą do normalnych lekcji

Ramówka
Facebook
Twitter
Darowizna

Od piątku (09.10) nauczyciele znowu będą prowadzili lekcje w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce, w której w środę doszło do ataku nożownika. Nie oznacza to jednak, że życie w szkole i mieście wraca do normalności. Uczniowie mogą liczyć na pomoc psychologiczną, a śledczy czekają na przeprowadzenie czynności z podejrzanym 19-latkiem. 

Dziś lekcji w ZSZ nr 4 nie było, a z uczniami rozmawiali psychologowie. Prezydent Ostrołęki Paweł Niewiadomski zapewnił, że miasto zadba o by wszyscy podczas lekcji w tej szkole czuli się bezpiecznie.

– I poleciłem komendantowi Straży Miejskiej w Ostrołęce, aby strażnicy do odwołania pełnili dyżur właśnie przy wejściu głównym do placówki. Jest to podyktowane przede wszystkim tym, aby uczniowie mieli to poczucie bezpieczeństwa i przynajmniej starali się wrócić do normalnego funkcjonowania. Wydziałowi Audytu i Kontroli zleciłem przeprowadzenie takiego audytu bezpieczeństwa w placówce, w której doszło wczoraj (08.10) do tego zdarzenia. Natomiast jutro (09.10) o godzinie 9:00 przewidziano spotkanie z wszystkimi dyrektorami ostrołęckich placówek oświatowych i również w tych placówkach zostaną zlecone takie audyty – zaznaczył samorządowiec.

Mazowiecka Kurator Oświaty Wioletta Krzyżanowska mówiła o tym, na jaką pomoc psychologiczną uczniowie mogą liczyć także po powrocie do domu.

– Uruchomiona została infolinia poradni ostrołęckiej po godzinach pracy między 16:00 a 20:00 i jest numer telefonu 508 773 423. Na ten numer można dzwonić, jeśli ktoś potrzebuje porozmawiać. Również na stronie internetowej poradni psychologiczno-pedagogicznej są informacje dla rodziców, jak rozmawiać z dzieckiem na temat tej sytuacji oraz również poradnik dla dzieci i młodzieży – wyjaśniła.

Oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce nadkomisarz Tomasz Żerański mówił, iż funkcjonariusze cały czas pracują nad wyjaśnieniem motywów sprawcy oraz nad tym, by zapewnić uczniom i mieszkańcom bezpieczeństwo.

– Chciałbym powiedzieć, że policjanci od wczoraj, od godziny 11:05, cały czas pracują na miejscu tego zdarzenia. Pracowaliśmy całą noc. Najważniejsza informacja jest taka, że sprawca został w ciągu 30 minut zatrzymany w okolicach szkoły. Zwiększona zostanie ilość policyjnych patroli. Będą to patrole zarówno umundurowane, jak i po cywilnemu. Rozpoczynamy również cykl spotkań profilaktycznych w szkołach dotyczących różnego rodzaju zagrożeń – tłumaczył funkcjonariusz.

Podejrzany Jakub Z. miał przy sobie plecak, o którego zawartości krąży wiele teorii. Badają to policyjni technicy – wyjaśniła rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce prokurator Elżbieta Łukasiewicz.

– Ten plecak został już zabezpieczony przez pirotechników z Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu. Z tego, co wiem, znajdowały się tam jakieś materiały wybuchowe własnej produkcji, kolokwialnie mówiąc, tzw. domowej produkcji. Natomiast ten plecak został zabrany przez pirotechników i, z tego co wiem, również miał zostać poddany oględzinom, przede wszystkim pod kątem szczegółowej zawartości, co tam rzeczywiście w tym plecaku się znajdowało – podkreśliła prokurator.

Nasz reporter Paweł Majewski pytał w czwartek mieszkańców Ostrołęki, czy, mimo ataku, czują się w mieście bezpieczni.

– Na chwilę obecną, tak, ale co będzie dalej? Nie wiadomo, ale myślę, że to był jednostkowy przypadek (…) Czuje się bezpieczna, miejmy nadzieję, że to jednorazowy wypadek. Wczoraj na pewno czułam niepokój, tym bardziej, że mam dziecko w takim wieku (…) Szczerze mówiąc, wczoraj, jak wychodziłem z parkingu do mieszkania, to na ulicach było bardzo mało ludzi, więc trochę było takiej niepewności. Dzisiaj, w ciągu dnia, już to trochę opadło. Jednak czujemy się bardziej bezpieczni, tak mi się wydaje (…) Jest bezpiecznie, nic się nie dzieje na osiedlu (…) Czuję się bezpiecznie, ale takich ludzi jak napastnik powinni przykładnie karać albo jakoś leczyć – mówili pytani przez nas Ostrołęczanie.

Śledczy liczą, że jeszcze w czwartek (08.10) uda im się przeprowadzić czynności z 19-latkiem, który miał zranić aż dziewięć osób. Prawdopodobnie Jakub Z. usłyszy zarzuty usiłowania zabójstwa, za co grozi mu nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Autor P.M.

2026-10-08

Więcej informacji z tej kategorii

Zawodowo bez barier: Alicja Kośnik

Zawodowo bez barier: Alicja Kośnik

Zakłady Aktywności Zawodowej są miejscami wspierającymi osoby z niełnosprawnościami w usamodzielnianiu się, zdobywaniu...

Radio Nadzieja Odtwarzanie zatrzymane