Łomża 103,6 fm | Ostrołęka 93,9 fm | Grajewo 93,8 fm

Felieton: Z nadzieją na koniec tygodnia (5)

Ramówka
Facebook
Twitter
Darowizna

Modlitwy o uzdrowienie   

            Modlitwy o uzdrowienie podzieliłbym na trzy grupy: I. Liturgiczne; II. Charyzmatyczne i III. Prywatne.

I. Czerpiąc z „Instrukcji na temat modlitw w celu osiągnięcia uzdrowienia pochodzącego od Boga”, wydanej przez watykańską Kongregację Nauki Wiary w  2000 roku, należy za liturgiczne uznawać takie modlitwy, które „znajdują się w księgach liturgicznych zatwierdzonych przez kompetentną władzę kościelną” (II,1). I dokument ten przypomina (I,2), że istnieje nade wszystko specjalny sakrament przeznaczony dla osób cierpiących, a mianowicie sakrament namaszczenia chorych. Następnie, nie wolno przeoczyć, że Mszał Rzymski zawiera osobny formularz Mszy świętej „za chorych”. Wreszcie, że „Ordo benedictionibus infirmorum” w „Rituale Romanum” (polskie wydanie: „Obrzędy błogosławieństw dostosowane do zwyczajów diecezji polskich”, t. I-II) obejmuje cztery wersje błogosławieństwa wobec dorosłych chorych, dwie wersje błogosławieństwa wobec dzieci chorych i jeden obrzęd krótszy; ich szafarzem może być zarówno duchowny, jak i świecki (nieco odmienne celebracje).

Dodałbym jeszcze od siebie, że każda Eucharystia (niezależnie od formularza) może być aplikowana o zdrowie dla kogoś (lub obejmować choćby tylko wezwanie w „Modlitwie wiernych”). Ponadto, sama „Liturgia Godzin” ze swej natury stanowi sposobność do wzbudzenia intencji ofiarowania jakiejś konkretnej część tej modlitwy liturgicznej (!) za chorych.

II. Modlitwy charyzmatyczne oparte są na „charyzmacie uzdrawiania” (słowo „charyzmat” znaczy „hojny dar”). Według wspomnianego dokumentu, „pozaliturgiczne modlitwy o uzdrowienie winny być prowadzone w odmienny sposób od nabożeństw liturgicznych” (II,5.1); „należy uważać, by nie mieszać tych wolnych modlitw pozaliturgicznych z właściwymi nabożeństwami liturgicznymi” (II,5,2). Ci, którzy przewodniczą nabożeństwom o uzdrowienie „powinni dokładać starań o utrzymanie w zgromadzeniu atmosfery prawdziwej pobożności oraz zachowywać niezbędną roztropność, jeżeli wśród uczestników nastąpi uzdrowienie; po zakończeniu nabożeństwa powinni oni sumiennie zebrać ewentualne świadectwa i przedstawić ten fakt kompetentnej władzy kościelnej” (II.9). Forma modlitwy nie może „wywoływać sensacji” (II,5,3).

Szczególną sytuacją jest wystawienie Najświętszego Sakramentu, któremu towarzyszy modlitwa o uzdrowienie (np. „wieczory uwielbienia”). Takie nabożeństwa „są dozwolone, jeśli nie zmienia się ich autentycznego znaczenia. Na przykład nie można wysuwać na pierwszy plan pragnienia uzdrowienia chorych, sprawiając w ten sposób, że wystawienie Najświętszego Sakramentu zatraca własną celowość; ono bowiem prowadzi wiernych do uznania przedziwnej obecności Chrystusa i zaprasza ich do duchowego zjednoczenia z Nim” (I,5).

Inny z dokumentów watykańskich, a mianowicie „List Iuvenescit Ecclesia na temat relacji między darami hierarchicznymi a charyzmatycznymi dla życia i misji Kościoła”, wydany przez Kongregację Nauki Wiary w 2016 roku, upomina się o dwie rzeczy. Po pierwsze, by zrzeszenia charyzmatyczne „uznawały władzę pasterzy Kościoła jako część swojego życia chrześcijańskiego, ze szczerym pragnieniem bycia przez tę władzę uznanymi, przyjętymi i, jeśli potrzeba, oczyszczonymi”; a po drugie, „ci, którzy służą darami hierarchicznymi, rozpoznając i towarzysząc charyzmatom, winni z serdeczną otwartością przyjąć to, co Duch budzi we wspólnocie kościelnej, uwzględniając to w działalności duszpasterskiej” (n. 20). Droga charyzmatyczna i droga hierarchiczna nie mogą być po prostu traktowane jako „równoległe”, ale w ścisłej relacji wzajemnej (por. n. 23).

III. Wierni mogą również prywatnie, indywidualnie czy wspólnotowo, modlić się o przywrócenie zdrowia, np. poprzez odmawianie różańca świętego. Szczególnie wskazane są w tym względzie sanktuaria słynące z cudownych uzdrowień. Trzeba jednak pamiętać o tym, że mesjańskie zwycięstwo Chrystusa nad cierpieniem dokonuje się nie tylko przez wyzdrowienie, ale także przez akceptujące współuczestnictwo w Jego męce. Poza tym, sama modlitwa nie neguje konieczności czy pożyteczności stosowania zwykłych środków medycznych. Jednym z sensów cierpienia jest choćby udoskonalenie w sobie lub w innych cnoty bezinteresownej miłości.

Z Bogiem!

(Hope)

Mail do Autora: hieronimkrystyn@wp.pl

Autor E. S.

2024-10-19

Więcej informacji z tej kategorii

Radio Nadzieja Odtwarzanie zatrzymane