Dworzec w Grajewie zostanie przebudowany. To w ramach Programu Inwestycji Dworcowych. Tym samym obiekt został przejęty przez PKP SA. Podczas konferencji prasowej w Grajewie minister aktywów państwowych, Jacek Sasin ogłosił kolejną edycję programu na łączną kwotę blisko 4,5 miliarda złotych.
Na modernizację dworca mieszkańcy Grajewa czekają od lat. Teraz w końcu się doczekają. Inwestycja jest możliwa dzięki Programowi Inwestycji Drogowych. Tym samym obiekt został przejęty przez PKP SA. Bez tego, spółka nie mogła realizować tam inwestycji.
– Teraz możemy przystąpić do modernizacji. Wspólnie z panem starostą, burmistrzem pomyślimy, żeby zagospodarować cały ten plac przed dworcem, żeby powstał tutaj węzeł przesiadkowy. Grajewo znajdzie się na mapie szybkich kolei i będzie ważnym punktem. PKP zadba o to, żeby przywrócić piękno tego obiektu i również zadbamy o to, żeby zastosować podczas tej modernizacji wszystkie najnowocześniejsze technologie – mówił podczas konferencji prasowej członek zarządu PKP SA, Krzysztof Golubiewski.
Podczas konferencji minister aktywów państwowych, Jacek Sasin poinformował o kolejnej edycji Programu Inwestycji Dworcowych. Jego szacowana wartość to blisko 4,5 miliarda złotych. Były wicepremier powiedział, że dzięki temu programami i jego poprzednich edycji, prawie wszystkie dworce kolejowe w województwie podlaskim zostaną wyremontowane.
– Przywracamy to, co przez te 40 lat rządów liberalnych w Polsce zostało zlikwidowane. Tak jest z tym dworcem i wieloma innymi, ale również z połączeniami kolejowymi, które są realizowane w ramach wielkich programów, które w ciągu ostatnich 8 lat są podstawą działalności spółek kolejowych.
Pochodzący z Grajewa wiceminister cyfryzacji, Adam Andruszkiewicz wspominał, że lata mijały, ekipy rządzące się zmieniały, a dworzec niszczał.
– Ja nigdy nie mogłem nawet marzyć, że kiedyś tutaj stanę jako parlamentarzysta Prawa i Sprawiedliwości i będą mógł podziękować panu premierowi i całej drużynie PiS, że ten dworzec będzie tak pięknie wyglądać. To jest dowód na to, że rząd PiS dba o Polskę lokalną, kocha Polskę lokalną i jej nie zostawi. Obca jest nam filozofia Donalda Tuska, który inwestował tylko w największe metropolie.
Poseł PiS Jarosław Zieliński mówił o tym jak ważna jest nowoczesna kolej z punktu widzenia gospodarczego i wygody mieszkańców.
– Te inwestycje to jest próba bardzo szybkiego nadrobienia tych zaległości z czasów PRL-u i III RP, kiedy rządzili nasi poprzednicy spod znaku liberalnych ugrupowań. Wielkie kwoty, wielkie przedsięwzięcia, ale to trzeba kontynuować.
Marszałek województwa podlaskiego, Artur Kosicki mówił, że dzięki programom rządowym nie ma już Polski A i Polski B.
– Dla rządu Prawa i Sprawiedliwości jest jedna Polska. Ja i moi koledzy samorządowcy wiemy to najlepiej, jak duże, historyczne środki są przekazywane samorządom lokalnym.
Kolejna edycja Programu Inwestycji Dworcowych obejmie 300 dworców w tym 130 zabytkowych.
fot. Podlaskie.eu









