Jak już informowaliśmy Grupa Ratownicza Nadzieja pojechała na granicę polsko-ukraińską, aby pomagać osobom, które uciekają przed wojną. Ratownicy na czele z ks. Radosławem Kubłem są na kolejowym przejściu granicznym w Przemyślu.
„Kolejna godzina misji Nadziei i kolejny pociąg z Odessy przez Lwów, który po 24 godzinach dotarł do Przemyśla. Pełno dzieci. Ich uśmiechy mieszają się z ich cierpieniem… Chłopiec z Kijowa, radujący się z uratowanej myszki, którą ukrył w kieszeni. Skrajnie odwodniona dziewczynka z Charkowa, która trafiła do karetki po pięciu dniach w bunkrze i dobie w pociągu. Brakuje słów” – relacjonują w swoich mediach społecznościowych.
Tylko ostatniej doby przez podkarpackie przejścia do Polski dostało się 51,6 tys. uchodźców. Najwięcej osób przekroczyło posterunek graniczny w Medyce – 20,7 tys. (w tym 6 tys. pieszo i 8,4 tys. pociągiem docierając do Przemyśla).
red. pg/fot. GR Nadzieja
















