Łomża 103,6 fm | Ostrołęka 93,9 fm | Grajewo 93,8 fm

Kolno: Złamał policyjny zakaz, bo… nie miał dostępu do telewizora

Ramówka
Facebook
Twitter
Darowizna

Chęć obejrzenia telewizji okazała się silniejsza niż przestrzeganie zakazu wydanego przez kolneńskich policjantów. Tak tłumaczył się 22-latek, który niespełna dwie godziny po wyjściu z aresztu, udał się do swojej matki, choć wcześniej otrzymał zakaz zbliżania się do jej mieszkania. W efekcie młody mężczyzna został ukarany przez sąd grzywną. 

Jak mówi młodszy aspirant Ewa Gołąbek z Komendy Powiatowej Policji w Kolnie, całą historię rozpoczął telefon od mieszkanki Kolna, która poinformowała, że w jej domu trwa awantura domowa i poprosiła o pomoc.

Na miejscu mundurowi zastali kobietę i jej dwóch synów. W rozmowie z domownikami ustalili, że jeden z nich awanturował się, wyzywał i groził matce, a dodatkowo był pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze wdrożyli procedurę „niebieskiej karty” i zatrzymali 22-latka w policyjnym areszcie. Następnego dnia dzielnicowi wydali mężczyźnie zakaz zbliżania się do matki na odległość 20 metrów, nakaz opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania oraz zakaz zbliżania się do mieszkania i jego najbliższego otoczenia – wyjaśniła oficer prasowy kolneńskiej policji.

Zakazy i nakazy nie zrobiły jednak wrażenia na mężczyźnie.

Zaledwie kilka godzin po wyjściu z policyjnego aresztu, policjanci zostali powiadomieni, że 22-latek odważył się złamać wydane zakazy. Funkcjonariusze potwierdzili to zgłoszenie, ponieważ zastali mężczyznę w domu. W rozmowie z policjantami mężczyzna tłumaczył, że złamał zakaz, bo nie ma się gdzie podziać, a u jego ojca nie ma odpowiednich warunków i nie ma telewizora. Mieszkaniec powiatu kolneńskiego został ponownie zatrzymany – poinformowała mł. asp. Ewa Gołąbek.

Mężczyzna w trybie przyspieszonym stanął przed sądem, który orzekł wobec niego karę grzywny.

Fot. KPP w Kolnie 

 

Autor P.M.

2025-11-05

Więcej informacji z tej kategorii