Środa (17.12) jest dniem ogólnopolskiej akcji „Choinka dla życia”, którą corocznie organizują Lasy Państwowe wraz z Regionalnymi Centrami Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. Każdy, kto tego dnia oddał krew, mógł otrzymać naturalną choinkę na zbliżające się święta Bożego Narodzenia.
Jak mówi kierownik Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Łomży Anna Ogrodnik-Wycik, krew jest lekarstwem, więc krwiodawcy są niezwykle potrzebni.
– Ta akcja jest już, można powiedzieć, tradycją od kilku lat. Krew jest lekiem, niezbędnym dla pacjentów, nierzadko ratującym ich życie i zdrowie. To lek, który jest niezbędny w zabezpieczeniu planowych zabiegów operacyjnych. Stosuje się go również w różnego rodzaju niedokrwistościach przewlekłych, które towarzyszą wielu chorobom, a, przede wszystkim, jest to lek ratujący życie w stanach ostrej niedokrwistości pokrwotocznej, która występuje po urazach, wypadkach, kiedy to jest bardzo duża utrata krwi – wyjaśniała Anna Ogrodnik-Wycik.
Akcja, jak co roku, cieszyła się sporym zainteresowaniem mieszkańców Łomży, których zapytaliśmy, czy choinka była dla nich motywacją, by przyjść i oddać krew.
– Nawet nie wiedziałyśmy, ze dostaje się choinkę (…) Nie choinka, a raczej „Oddaj krew z Chrystusem” (…) Oddaję krew, jak tylko mogę, w młodości sam miałem przetaczaną (…) To niezwykle ważne, by pomagać ludziom – mówili łomżyńscy krwiodawcy.
Akcję „Choinka dla życia” zorganizowano już po raz piąty.






















