Miejska sygnalizacja świetlna ma być zsynchronizowana z urządzeniami PKP PLK – przekazuje łomżyński ratusz. Chodzi o sprzężenie sygnalizacji na przejeździe kolejowym ze światłami na pobliskim skrzyżowaniu.
Łukasz Czech z urzędu miejskiego informuje, że władze Łomży, gdy tylko pojawiły się pierwsze informacje o planowanej modernizacji linii numer 49, wskazywały kolejowej spółce na konieczność skoordynowania systemów sterowania ruchem.
– Wynika to głównie z bardzo małych odległości dzielących tory od miejskich skrzyżowań. Zgodnie z deklaracjami inwestora spięcie systemów ma nastąpić przed ostatecznym oddaniem linii do odbioru końcowego i zostanie wdrożone w docelowej organizacji ruchu. Liczymy więc na to, że w momencie kiedy ta cała inwestycja przez PKP zostanie zakończona te systemy będą spięte, co zwiększy zarówno bezpieczeństwo na przejazdach kolejowych jak i też przepustowość na skrzyżowaniach znajdujących się w ich pobliżu – mówi Łukasz Czech.
Jak miałoby wyglądać to sprzężenie systemów? Urządzenia kolejowe przekazywałyby informacje do miejskich świateł o zbliżającym się pociągu i rozpoczęcia procedury zamknięcia przejazdu. Zanim jeszcze szlabany zaczną opadać, miejska sygnalizacja przerywa swoją normalną pracę i przechodzi w specjalny tryb, aby odpowiednimi sygnałami dać przejechać autom znajdującym się w pobliżu przejazdu, a ograniczyć dopływ kolejnych.
Póki co apelujemy do kierowców o szczególną ostrożność na przejazdach kolejowych. Jeżeli po drugiej stronie nie ma miejsca do kontynuowania jazdy – nie wjeżdżajmy.
fot. KMP Łomża









