Czy to jawa, czy sen – tak mógł zaintonować mężczyzna, który wybudzony ze snu przez policjantów, okazał się być poszukiwany od 18 lat. W jaki sposób mężczyzna wpadł w ręce funkcjonariuszy?
O tym młodszy aspirant Justyna Janowska z Komendy Miejskiej Policji w Łomży:
– Wczoraj po 17 policjanci z łomżyńskiej patrolówki, na jednej z głównych ulic miasta, zauważyli pod ławką śpiącego mężczyznę. W trakcie legitymowania 37-latka okazało się, że za mężczyzną wydane są dwa listy gończe przez Sąd Rejonowy w Łomży. Łomżanin poszukiwany był za sprzedawanie narkotyków oraz kradzież z włamaniem do apteki. Skutecznie ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości od 18 lat.
Dziś (24.06.) rano mężczyzna został doprowadzony do Zakładu Karnego w Czerwonym Borze, gdzie spędzi najbliższe 3 lata i 2 miesiące.
jt









