Mieszkańcy Tarnawy-Kolonii na Lubelszczyźnie gdzie nad ranem spadła rosyjska rakieta skarżą się, że nie mieli dokładnej informacji o tym co się wydarzyło. Na zły system alarmowania zwracają również uwagę politycy opozycyjni. Minister Kierwiński zapowiada, że Poradnik Bezpieczeństwa jeszcze raz trafi do użytkowników aplikacji mObywatel.
W związku z wydarzeniami w sąsiednim województwie zapytaliśmy mieszkańców Łomży czy wiedzieliby jak zachować się w sytuacji użycia dźwięków alarmowych.
Nad ranem w Tarnawie-Kolonii w województwie lubelskim spadła prawdopodobnie rosyjska rakieta, jednak mieszkańcy skarżą się, że przez dwie godziny nie mieli dokładnej informacji o tym, co się wydarzyło. Minister Kierwiński mówił, że wszystkie procedury po włączeniu syren alarmowych są opisane właśnie w rozesłanym już w 2025 roku Poradniku Bezpieczeństwa.
– Wyślemy raz jeszcze podręcznik w wersji cyfrowej dziś bądź jutro tak, żeby przypomnieć o tych zagrożeniach – mówi szef MSWiA.
Pytaliśmy mieszkańców Łomży o to czy wiedzą jak reagować w przypadku włączenia syren alarmowych. Okazuje się, że nie.
– Nie wiem co robić gdy zawyją syreny. Dowiadywanie się o takich rzeczach z radia jak nie ma alertu to jest dla ludzi bardzo niekomfortowe. My jako mieszkańcy województwa podlaskiego też jesteśmy zagrożeni więc dobrze byłoby wiedzieć o takich rzeczach wcześniej, a nie dowiadywać się z radia – mówi mieszkaniec Łomży.
– Nie wiem. Nic nie jest powiedziane co mamy robić. Brakuje takich informacji – mówi nam jedna z mieszkanek.
Do zdarzenia doszło nad ranem. Do Polski wleciała prawdopodobnie rakieta Ch-101 i po jej upadku na pole na miejscu utworzył się lej o głębokości 5 metrów i średnicy 10 metrów.
fot. www.gov.pl









