W ostatnich dniach w regionie mamy silne wiatry i opady deszczu. Jak zachować bezpieczeństwo podczas wichury czy burzy?
W audycji Gość Dnia brygadier Adam Kalinowski komendant Państwowej Straży Pożarnej w Łomży mówił, że w przypadku kiedy jesteśmy pieszo i znajdujemy się na pustej przestrzeni, to należy starać się znaleźć obniżenie terenu
– Starajmy się nie być najwyższym punktem. Należy kucnąć ze złączonymi nogami, aby nie tworzyć napięcia krokowego. Złączamy nogi, stopa przy stopie i przeczekajmy burzę.
W przypadku kiedy jedziemy samochodem nie należy gwałtownie hamować, a starać się zjechać z drogi.
– Najlepiej jakby to był jakiś parking. Jeżeli nie mamy takiej możliwości, zjedźmy poza pobocze. Podczas silnych podmuchów wiatru unikajmy zatrzymywania się pod drzewami i liniami wysokiego napięcia.
Brygadier dodał, że od 1 lipca łomżyńska PSP odnotowała 110 zdarzeń. Dla porównania, w ubiegłym roku zdarzyło się tak, że tylko w ciągu trzech dni było ich około 300.









