Polska służba zdrowia jest w zapaści i wymaga natychmiastowych reform – mówili działacze łomżyńskiego oddziału Konfederacji podczas wtorkowej (09.12) konferencji prasowej przed Szpitalem Wojewódzkim. Wskazywali na niedostatki obecnego systemu i domagali się audytu funkcjonowania systemu zdrowotnego w naszym kraju.
Łomżyński radny Marcin Mieczkowski ocenił, że Narodowy Fundusz Zdrowia „systemowo zbankrutował”, a za przykład podał sytuację w szpitalu w Ostrołęce.
– Tryb awaryjny… Co to oznacza? Świadczenia dla mieszkańców Ostrołęki zostały ograniczone w ten sposób, że tylko wymagający hospitalizacji mogli korzystać ze szpitala, jak też narażeni na utratę życia. Czym to było spowodowane? Przede wszystkim tym, że nadwykonania były na poziomie 15 milionów złotych, co sprawiło, że Narodowy Fundusz Zdrowia nie zapłacił za nie pieniędzy i stąd taka decyzja dyrekcji placówki – wyjaśnił.
Kinga Kulesza z Zambrowa porównała natomiast funkcjonowanie NFZ-u do centralnego planowania w PRL-u.
– Dokładanie pieniędzy do służby zdrowia w obecnej formie doprowadziło do niewypłacalności NFZ-u, przez co dyrektorzy szpitali są zmuszeni do istnych akrobacji, aby utrzymać swoje placówki w trybie funkcjonowania. Tu przykładem jest Szpital Powiatowy w Zambrowie, którego zobowiązania i rezerwy na zobowiązania za 2024 rok są na poziomie około 39 milionów złotych – wyliczyła.
Tomasz Sachmaciński ocenił, że wszystkie partie polityczne powinny dążyć do konsensusu w sprawie ochrony zdrowia.
– Ogólnie system finansowania ochrony zdrowia w Polsce w samej swojej konstrukcji marnuje pieniądze i jest źródłem wielu patologii. Nam nie chodzi o dolewanie pieniędzy do dziurawego wiadra, tylko o zmianę systemu. Na dzień bieżący powinien być przeprowadzony generalny audyt systemu finansowania służby zdrowia i na tej podstawie powinny być uchwalone oparte na konsensusie parlamentarnym rozwiązania, które zadowolą wszystkie partie – przekonywał.
W ostatnich tygodniach coraz głośniej zrobiło się o problemach szpitali związanych z zaległościami NFZ. Trudności nie ominęły placówek z naszego regionu, o czym informowaliśmy tutaj.




















