Łomża 103,6 fm | Ostrołęka 93,9 fm | Grajewo 93,8 fm

Łomża: Ktoś chciał pomóc, a wyszedł problem. Schronisko nie potrzebuje koców

Ramówka
Facebook
Twitter
Darowizna

W ostatnim czasie na Facebooku pojawił się apel jednego z użytkowników, aby do schroniska przynosić takie rzeczy jak koce, czy ręczniki. Jak się okazuje, była to prośba bez żadnych konsultacji.

W związku z panującymi mrozami, zwracam się z prośbą o pomoc dla schroniska Arka w Łomży. Jeśli macie stare koce, ręczniki lub cokolwiek co może dać ciepło i jakąkolwiek izolacje dla Psiaków, pomóżcie. Jeśli ktoś z was nie ma możliwości bezpośredniego dostarczenia środków do schroniska, proszę o wiadomość prywatną. Wraz z pomocą firmy Alside, dostarczymy psiakom niezbędne środki. Mokra bądź sucha karma, jest również mile widziana – tak brzmi apel, który w ostatnich dniach pojawił się na Facebooku i był udostępniamy przez wielu mieszkańców Łomży. Okazuje się, że nie było to w żaden sposób konsultowane ze schroniskiem. Jego kierownik, Bożena Jarząbek mówi nam, że narobiło to tylko problemu.

– Nasze psy mieszkają w budach, które są w ocieplonych boksach i wychodzą na wybieg. W ciągu dnia dużo biegają po śniegu i na tych łapach do bud wnoszą wilgoć, wodę, śnieg. Także te kołdry czy koc stają się mokre i zamarzają. One nie dają ciepła, a zimno. Po tym apelu dużo osób do nas dzwoniło, pisało wiadomości, przerzucało przez płot kołdry, poduszki i to staje się dla nas problemem. Fakt, używamy koców, bo one zajmują mało miejsca, ale tylko dla psów po zabiegach, które znajdują się w szpitaliku. Takich potrzeb mamy mało, to co mamy nam wystarcza. Jeśli ktoś nam podaruje koc, to przyjmiemy, bo mamy gdzie go trzymać, ale już kołdry, poduchy w ogóle nie są przydatne. Samo to, że psy to rozrywają i robi się jeden wielki bałagan.

Za to schronisko w okresie zimowym potrzebuje szczególnie suchej karmy.

– Wiadomo, że jak pies najedzony to i zimna tak nie czuje. Dlatego bardzo się cieszymy jeśli ktoś nam podaruje karmę głównie suchą, bo ona nie zamarza w przeciwieństwie do mokrej. Prosimy, żeby ludzie pamiętali o naszych pieskach. Kto może niech podaruje ten woreczek karmy, bo pieski są wtedy szczęśliwe, mogą się najeść porządnie, dużo zjeść, tyle ile powinny zjeść zimą.

Pamiętajmy, aby przy każdego tego rodzaju apelach najpierw konsultować się ze schroniskiem i dopytać o bieżące potrzeby.

fot. Schronisko dla Bezdomnych Psów „arka” w Łomży

Autor B. Ś.

2024-01-10

Więcej informacji z tej kategorii

Radio Nadzieja Odtwarzanie zatrzymane