Nie miałem żadnej informacji ani telefonu, że ktoś „dybie” na funkcję pełnomocnika Prawa i Sprawiedliwości w Łomży – mówił na naszej antenie dyrektor MPGKiM Marek Olbryś i obecny szef łomżyńskiego PiS-u. W ten sposób odniósł się do naszych informacji, że wiceprezydent miasta Andrzej Stypułkowski ma zastąpić go na tej funkcji.
Marek Olbryś mówił na naszej antenie, że jeżeli ktoś chce objąć to stanowisko i władze partii potwierdzą te informacje, to „mówi się trudno”.
– Stawiamy na nowe, być może nieznane. Czas pokaże jak ta sytuacja się rozwinie. Ja bym chciał swoją wiedzą i doświadczeniem nadal służyć dla PiS-u, a szczególnie dla mieszkańców. Oby wyszło na dobre. Młodość musi być, musi być energia, wiedza, doświadczenie i ten pęd do władzy musi być poparty racjonalizmem. Ja nie widzę na razie powodu, aby takiej oceny mojej działalności robić – mówi Marek Olbryś.
Marek Olbryś zaznacza, że cieszy się przede wszystkim z tego, że jego pracę na rzecz miasta i regionu doceniają mieszkańcy.
– Rekordowa ilość ponad 23 tysięcy głosów świadczy o tym, że ludzie mnie doceniają. Doceniają to, co robię zawodowo i jakim jestem człowiekiem prywatnie. To jest moim źródłem radości, a to co niektórzy chcą robić to mnie mało interesuje. Dla mnie zawsze przynależność do PiS-u była przywilejem.
Całej rozmowy z Markiem Olbrysiem wysłuchacie tutaj









