Nie zatrzymał się do kontroli, nie miał uprawnień do kierowania a do tego posiadał narkotyki. To wszystko dotyczy 32-latka, który, w Śniadowie, we wtorek (11.05.) po południu uciekał przed kontrolą drogową.
O szczegółach młodszy aspirant Justyna Janowska z Komendy Miejskiej Policji w Łomży:
– Mundurowi ruszyli za nim w pościg. Pirat drogowy ignorował sygnały świetlne oraz dźwiękowe i kontynuował ucieczkę. Jadąc z dużą prędkością zmuszał innych uczestników do zjeżdżania z drogi. W pewnym momencie kierowca stracił panowanie nad samochodem i wypadł z drogi. To jednak nie powstrzymało go od dalszej ucieczki. Mężczyzna porzucił pojazd i uciekł do pobliskiego lasu.
Po trzech godzinach przeszukiwania zalesionego terenu 32-latek wpadł w ręce policjanta z posterunku w Śniadowie. W trakcie czynności mundurowi znaleźli przy nim niewielką ilość suszu roślinnego:
– Wstępne badanie narkotesterem wykazało, że jest to marihuana. Od mężczyzny została też pobrana krew do badania, aby sprawdzić czy jechał on samochodem po użyciu środków odurzających. Po sprawdzeniu 32-latka w policyjnych systemach okazało się, że nie ma on uprawnień do kierowania pojazdami.
Wczoraj mężczyzna usłyszał zarzuty niezatrzymania się do kontroli drogowej i posiadania środków odurzających. Za pierwszy z zarzutów grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, a za drugi do trzech lat.
jt









