Więcej zgonów niż urodzeń odnotował w 2025 roku Urząd Stanu Cywilnego w Łomży. Zarejestrowano 718 urodzeń żywych i sporządzono 765 aktów zgonu, co oznacza ujemny przyrost naturalny.
– To tendencja obserwowana już od kilku lat, charakterystyczna nie tylko dla Łomży, ale i dla wielu miast w Polsce – mówi wiceprezydent Łomży Andrzej Stypułkowski.
– Ważnym zastrzeżeniem jest to, że dokumenty były wydane przez nasz Urząd Stanu Cywilnego dla terenu naszego miasta, a to niekoniecznie jest związane stricte z samym miastem. Niestety, przepisy tak stanowią, więc tutaj takiej dokładnej statystyki nie możemy podać. Martwimy się, że jest mniej urodzeń aniżeli zgonów, ale, niestety, taka jest tendencja ogólnokrajowa. I myślę, ze to bardziej jeśli chodzi o odwrócenie tej tendencji, należałoby spodziewać się systemowych rozwiązań na poziomie rządowym – ocenił samorządowiec.
Łomżyński ratusz podaje również, że na koniec grudnia zeszłego roku zameldowanych w mieście było 56 425 osób. Jednocześnie 48 822 osoby zostały zgłoszone do opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi.
– Widzimy, że to o blisko osiem tysięcy liczba jest mniejsza. Być może są to różne przypadki, chociażby osób, które studiują czy mieszkają za granicą – ocenił wiceprezydent Łomży.
Liczba zarejestrowanych ślubów – łącznie cywilnych i konkordatowych – wyniosła 239. Najczęściej nadawanym imieniem męskim był Aleksander, a żeńskim Zofia.









