Władze Łomży chcą około 4,5% podwyżki podatku od nieruchomości. Wnioskiem prezydenta w tej sprawie zajmą się radni na środowej (29.10) sesji.
Gospodarz Łomży Mariusz Chrzanowski uzasadnia tę propozycję tym, że miasto stoi w obliczu poważnych wyzwań finansowych wynikających jednocześnie ze wzrostu kosztów bieżącego utrzymania oraz realizacji ambitnych planów inwestycyjnych. Czytamy o rosnących wydatkach na oświatę, o inflacji, rosnących kosztach cen energii, paliwa i usług komunalnych.
Dlatego zdaniem prezydenta obecna sytuacja „wymaga podjęcia działań, które pozwolą na zwiększenie dochodów własnych gminy i zabezpieczenie środków na kluczowe zadania publiczne”.
– Podatek od nieruchomości jest jednym z podstawowych źródeł dochodów własnych gminy i podjęcie decyzji o podwyższeniu stawek podatku od nieruchomości jest zatem działaniem niezbędnym dla utrzymania płynności finansowej gminy, kontynuowania zaplanowanych inwestycji oraz zapewnienia mieszkańcom wysokiego standardu usług – pisze w uzasadnieniu propozycji podwyżki.
Czytamy również, że „brak zwiększenia dochodów z podatku od nieruchomości może skutkować koniecznością ograniczenia wydatków bieżących, wstrzymania lub przesunięcia inwestycji oraz redukcji wsparcia dla organizacji społecznych i kulturalnych. Może to doprowadzić do obniżenia jakości usług publicznych i zahamowania rozwoju miasta”.
Radny Dariusz Domasiewicz mówi, że klub Przyjaznej Łomży będzie przeciw podwyżkom.
– W tamtym roku były bardzo duże podwyżki, które powinny zaspokoić potrzeby miasta na najbliższe lata. Więc decyzja nasza w tym roku będzie na „nie” – mówi Dariusz Domasiewicz i dodaje, że nie zdziwi się jak ta propozycja jeszcze ulegnie zmianie. – Już wiele lat jestem radnym i te uchwały zmieniały się w ostatnich godzinach, a nawet minutach. Więc trudno ostatecznie odnosić się do tego jaki kształt będą miały faktycznie te podwyżki na jutrzejszej sesji. Samo to, że nie dostaliśmy tych materiałów 7 dni przed sesją tylko znowu nastąpiła jakaś wrzutka powoduje, że nie jestem do tego przekonany.
Klub Koalicji Obywatelskiej prawdopodobnie również zagłosuje przeciw. Z kolei radni Prawa i Sprawiedliwości mają odbyć dzisiaj spotkanie w celu wypracowania wspólnego stanowiska. Radny klubu PiS Piotr Modzelewski mówi nam, że analizowane są potrzeby miasta, ale i trzeba wsłuchać się w głos mieszkańców. Dodaje przy tym, że nie jest jeszcze pewne czy ten temat będzie podjęty na jutrzejszej sesji. Jest więc możliwość, że punkt zostanie zdjęty z porządku obrad.


![Wiara: [14] Krzyż, lajki i hejt](https://radionadzieja.pl/wp-content/uploads/2025/11/nowe-stulecie-_942x628px2025-400x250.jpg)






