Dramatyczne sceny w Zespole Szkół Zawodowych nr w Ostrołęce! W środę (07.10) na terenie szkoły doszło do ataku nożownika, którym okazał się 19-letni uczeń placówki. Mężczyzna został złapany po obławie. W wyniku ataku rannych zostało co najmniej siedem osób, w tym dwie odniosły poważne obrażenia.
O sprawie mówi podinspektor Katarzyna Kucharska, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu.
– O godzinie 11 otrzymaliśmy zgłoszenie o tym, że doszło do ataku na terenie Zespołu Szkół w Ostrołęce. Na miejsce pojechali policjanci. W pobliżu Plaży Miejskiej w Ostrołęce zatrzymali 19-letniego ucznia tej szkoły. Policjanci zatrzymali mężczyznę w niecałą godzinę od zdarzenia. W tej chwili trwają czynności na miejscu. Wstępnie mówimy o siedmiu osobach, które odniosły obrażenia, ale oczywiście ta ilość osób rannych może ulec zmianie. Mamy informację o dwóch osobach, które mają poważniejsze wrażenia – relacjonowała podinsp. Katarzyna Kucharska.
Młodszy brygadier Adrian Stupski z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Ostrołęce zaktualizował, że bilans rannych wynosi osiem osób, z czego pięcioro to dzieci.
– Na terenie szkoły w jednym z pomieszczeń ten napastnik wszedł z plecakiem, który rzucił na ziemię. Z tego plecaka wydobywał się lekki dym. Następnie, przy użyciu ostrego narzędzia, próbował okaleczyć kilku uczniów, po czym wybiegł z miejsca zdarzenia. Część osób została raniona w Parku Miejskim podczas ucieczki napastnika. Wszystkie osoby zostały zabrane do szpitala. Były przytomne. W tym momencie jest im udzielana pierwsza pomoc już na terenie placówki medycznej – wyjaśnia strażak.
Oświadczenie w sprawie ataku wydał prezydent Ostrołęki Paweł Niewiadomski, który poinformował, że, w trosce o bezpieczeństwo uczniów i pracowników, ZSZ nr 4 zostało zamknięte. Włodarz miasta wydał także dyspozycję, aby we wszystkich pozostałych szkołach prowadzonych przez Miasto Ostrołęka nie wpuszczać na teren placówek osób postronnych.
Fot. Mazowiecka Policja









