Kawiarnia, miejsce spotkań dla seniorów czy może obserwatorium astronomiczne? To niektóre z propozycji na drugie życie dla wieży ciśnień przy dworcu kolejowym w Ostrołęce. Z inicjatywą w sprawie zagospodarowania obiektu wystąpił do władz miasta przewodniczący Rady Osiedla Stacja Jerzy Grabowski.
Jak podkreśla samorządowiec, pomysł zrodził się już kilka lat temu, ale niedawno pojawiły się sprzyjające warunki.
– Teraz przyszedł lepszy czas, bo mam już informacje, że ta wieża ciśnień już nie służy eksploatacyjnie, czyli spółka PKP PLK SA przekazała to do nieruchomości kolejowych. Można to bezpośrednio przejąć i w pierwszej kolejności ma tam jakby pierwszeństwo samorząd. Oczywiście na pewno będzie można pozyskać wiele środków zewnętrznych, bo obiekt służyłby i mieszkańcom, i seniorom, i młodzieży – powiedział.
Grabowski ma wiele pomysłów na zagospodarowanie obiektu.
– Jest to budowla około 50-metrowa, są tam przynajmniej cztery kondygnacje w tej chwili. Na najwyższym punkcie widziałbym taras widokowy. Wracam też do obserwatorium astronomicznego, bo mamy w Ostrołęce sprzęt, który można wykorzystać. Również pomyślałem o kawiarence, gdzie można byłoby przyjść, kawę, herbatę wypić, pooglądać ładne widoki. Są też głosy z naszego Osidla Stacja, żeby zrobić coś dla naszego społeczeństwa – można byłoby zrobić jakiś oddział Ostrołęckiego Centrum Kultury, gdzie mogłyby dzieci, młodzież rozwijać swoje umiejętności. Również Galeria Ostrołęka mogłaby w to wejść, mogłaby tutaj zaistnieć i byśmy mogli doskonałą, taką jakby wystawę, pamiątek kolejowych naszego węzła ostrołęckiego, a jest tego masa, bardzo dużo u mnie w muzeum, mógłbym udostępnić. Oczywiście nie możemy zapominać też o dole, gdzie bardzo łatwo jest dotrzeć, o czymś dla seniorów. Takie miejsce w pięknym zabytkowym obiekcie, byłoby bardzo dobre – opowiedział.
Pytani przez nas ostrołęczanie chcą, by wieża była znów wykorzystywana.
– Wydaje mi się, że fajnie byłoby zrobić z nią coś nowego, aczkolwiek nie wiem, co w tym miejscu mogłoby powstać ciekawego – mówi jeden z nich. Inny dodaje, że „takie obiekty mają szansę na drugie życie, tylko musiałby się tym zająć odpowiedni człowiek”.
Czy miasto przejmie wieżę? Nieoficjalnie wiemy, że do właściciela obiektu zostały już przesłane pierwsze pytania w tej sprawie.















