Uczniowie Zespołu Szkół Zawodowych nr 4 im. Adama Chętnika w Ostrołęce, gdzie w środę (07.10) doszło do ataku nożownika, w piątek (09.10) wrócili do normalnych zajęć. We wszystkich placówkach w mieście wzmożono jednak środki bezpieczeństwa.
Prezydent Ostrołęki Paweł Niewiadomski mówił o tym, że szkoła, w której doszło do ataku, znajdzie się pod szczególnym nadzorem strażników miejskich.
– Poleciłem komendantowi Straży Miejskiej w Ostrołęce, aby strażnicy do odwołania pełnili dyżur właśnie przy wejściu głównym do placówki. Jest to podyktowane przede wszystkim tym, aby uczniowie mieli to poczucie bezpieczeństwa i mogli, a przynajmniej starali się, wrócić do normalnego funkcjonowania – wyjaśniał samorządowiec.
W placówce został zlecony audyt bezpieczeństwa. W piątek prezydent spotkał się w tej sprawie z dyrektorami ostrołęckich szkół.
– Spotkanie z wszystkimi dyrektorami ostrołęckich placówek oświatowych i również w tych placówkach zostaną zlecone takie audyty, żeby sprawdzić procedury, ewentualnie rekomendacje co do tego, aby te procedury wprowadzić – podkreślił Paweł Niewiadomski.
W piątek pod wszystkimi szkołami w mieście, oprócz funkcjonariuszy Straży Miejskiej, dyżurują także patrole Policji.









