W nowym budżecie województwa nie ma praktycznie żadnych środków na infrastrukturę – mówił na naszej antenie radny podlaskiego sejmiku Artur Kosicki. Były marszałek podkreślił, że zapisane są tylko te jeszcze rozpoczęte przez „rząd Prawa i Sprawiedliwości”.
Artur Kosicki nie zgadza się ze słowami marszałka Łukasza Prokoryma, który stwierdził, że jest to budżet „rozwoju województwa”.
– On jest niższy przede wszystkim, wycięto Fundusz Wsparcia Gmin i Powiatów, czyli ważne działanie z punktu widzenia współpracy z samorządami niższych szczebli. Gigantyczne środki na obsługę urzędu, na pensje dla pracowników, które nie przekładają się na jakość pracy, bo to jest najważniejsze. Postępowania są wydłużone, konkursy unijne trwają. Jesteśmy na samym ogonie jeżeli chodzi o ich wdrażanie.
Dochody mają wynieść ponad 1,44 mld zł, a wydatki ok. 1,63 mld zł. Duże inwestycje planowane są m.in. w ochronie zdrowia, obszarze infrastruktury drogowej, kultury i turystyki. Kontynuowane będą flagowe programy Województwo Podlaskie: POMPIK – Pierwsza Podlaska Wyprawka i Podlaski Bon Turystyczny.
Na transport i łączność zaplanowano blisko 711 mln zł. Wśród kluczowych inwestycji są rozbudowa drogi wojewódzkiej Juszkowy Gród- Zwodzieckie, budowa obwodnicy Kolna i Ciechanowca, czy drogi Łomża- Mężenin. Wszystkie te inwestycje były rozpoczęte jeszcze za czasów kiedy marszałkiem był Artur Kosicki.
Fot. UMWP/Paweł Krukowski









