Zakład Ubezpieczeń Społecznych pokazał statystyki dotyczące emerytur wypłacanych w województwie podlaskim. Jak się okazuje, najbogatszy emeryt w regionie może liczyć na ponad 27 tysięcy złotych brutto miesięcznie. Taka kwota nie byłaby jednak możliwa, gdyby nie prawie sześć dekad na rynku pracy.
O szczegółach mówi Katarzyna Krupicka, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS województwa podlaskiego.
– 27 579 złotych brutto miesięcznie otrzymuje emeryt z Białegostoku. To najwyższa emerytura wypłacana w naszym województwie. Na tak wysokie świadczenie pracował przez 57 lat, a na emeryturę przeszedł w wieku 73 lat. Rekordzistą otrzymującym najwyższą emeryturę wypłacaną w regionie jest mężczyzna. W naszym województwie są jednak także inne osoby, których świadczenia przekraczają 20 tysięcy złotych miesięcznie. Druga najwyższa emerytura w Podlaskiem to ponad 24 600 złotych brutto miesięcznie, a kolejna to 24 tysiące złotych – wylicza.
Aby otrzymać tak pokaźną emeryturę, należy pracować dłużej niż inni oraz płacić wysokie składki.
– Na przeciwległym biegunie jest świadczenie wynoszące zaledwie kilka groszy. Najniższa emerytura gwarantowana, która od marca wynosi 1978 złotych 49 groszy brutto nie jest bowiem minimalnym świadczeniem, jakie może wypłacać ZUS. W województwie podlaskim najniższa emerytura wynosi 5 groszy. Kolejne najniższe świadczenia w regionie to siedemnaście i dziewiętnaście groszy. Aby ZUS podwyższył wyliczoną emeryturę do kwoty najniższej gwarantowanej emerytury, nie wystarczy samo osiągnięcie powszechnego wieku emerytalnego. Trzeba również posiadać wymagany staż – wyjaśnia Katarzyna Krupicka.
W przypadku kobiet jest to co najmniej 20 lat okresów składkowych i nieskładkowych, natomiast w przypadku mężczyzn 25 lat.
Fot. ZUS









