10 milionów złotych wynosi w tym roku Fundusz Wsparcia Gmin i Powiatów w województwie podlaskim. To o 6,5 miliona mniej niż w ubiegłym roku i o 51 milionów mniej niż w roku 2024.
Początkowo Fundusz Wsparcia Gmin i Powiatów w ogóle miał nie być wpisany do tegorocznego budżetu województwa o czym mówił na naszej antenie radny Karol Pilecki. Temat został jednak raz jeszcze przeanalizowany pod kątem tego, czy ta kwota 10 milionów złotych faktycznie może przynieść realny efekt dla samorządów, czy jednak będą to pieniądze, których nikt nie odczuje.
– Jeżeli rozłożymy te 10 milionów na 110 samorządów w województwie to wychodzi niecałe 100 tysięcy złotych na samorząd – tłumaczył Karol Pilecki. Po tej ponownej analizie wyszło na to, że te niecałe 100 tysięcy złotych na samorząd może przynieść „realny efekt dla samorządów”, bo fundusz do budżetu w takiej kwocie jednak wprowadzono.
Członek zarządu województwa podlaskiego Jacek Piorunek tłumaczył na naszej antenie, że jest to związane z sytuacją budżetową samorządu związaną z realizacją wielu inwestycji drogowych oraz budową linii kolejowej na trasie Łomża-Śniadowo.
– Musimy płacić za większość projektów drogowych, które są w naszym województwie. Przyszedł czas, że trzeba uruchomić część marszałkowską. One są w większości realizowane z unijnych środków, ale ten wkład własny też jest duży i właśnie nadszedł okres płatności. Dlatego musimy w pewnych obszarach ograniczyć wydatki. Oczywiście bierzemy kredyt, ale też musimy ograniczyć wydatki bieżące w tym również fundusz wspierania samorządów lokalnych, bo nie damy rady inaczej.
Jacek Piorunek nie wyklucza, że kwota przeznaczona na ten fundusz zostanie zwiększona.
fot. Gmina Kolno









