Łomża 103,6 fm | Ostrołęka 93,9 fm | Grajewo 93,8 fm

Region: 16-latek pokłócił się z rodzicami na weselu, po czym… ukradł volvo

Ramówka
Facebook
Twitter
Darowizna

16-latek z Białegostoku bawił się na weselu w Czyżewie. Impreza nie była jednak zbyt udana, bo nastoletni chłopak pokłócił się z rodzicami, wyszedł z wesela i… ukradł samochód, którym ruszył w drogę powrotną do Białegostoku. Teraz za swoje zachowanie odpowie przed sądem rodzinnym. 

O szczegółach sprawy poinformowała młodszy aspirant Kinga Wlazło, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wysokiem Mazowieckiem.

Gdy kryminalni z wysokomazowieckiej komendy dostali zgłoszenie o kradzieży samochodu, rozpoczęli poszukiwania. Z przekazanych im informacji wynikało, że z parkingu w Czyżewie skradzione zostało volvo. W poszukiwania utraconego samochodu włączyli się też kryminalni z Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku. Funkcjonariusze ustalili, że ten pojazd widziany był na jednym z białostockich osiedli. Właśnie tam zostali zatrzymani nastolatkowie, którzy którzy wsiadali do skradzionego pojazdu i chcieli odjechać – relacjonowała policjantka.

Szybko okazało się, że jeden z zatrzymanych był niedawno w Czyżewie.

Okazało się, że to dwaj mieszkańcy Białegostoku:16- i 17-latek. Jak ustalili kryminalni, sprawcą kradzieży był 16-latek. Wyjaśnił on, że był na weselu w Czyżewie razem ze swoimi rodzicami. Po kłótni wyszedł z uroczystości i chodził po mieście. Na parkingu znalazł otwarty samochód z kluczykami w środku. Policjantom mówił, że pojechał nim do Białegostoku, bo nie miał czym wrócić do domu, a po kłótni nie chciał wracać na wesele – wyjaśniła mł. asp. Kinga Wlazło.

Teraz o losie 16-latka zadecyduje sąd rodzinny.

Fot. KPP w Wysokiem Mazowieckiem 

Autor P.M.

2025-10-07

Więcej informacji z tej kategorii