Ostatnie dni przyniosły w pogodzie najpierw atak śniegu, a potem marznące opady deszczu. Z prognoz wynika, że w najbliższym czasie w Łomży i w całym województwie podlaskim raczej nie możemy liczyć na znaczną poprawę aury.
Michał Kowalczuk z Centralnego Biura Prognoz Meteorologicznych podkreślił, że mieszkańców regionu czeka pochmurna noc.
– W nocy cały czas dużo chmur, opady deszczu oraz deszczu ze śniegiem i możliwy spadek temperatury do około – 1 stopnia powodujący oblodzenie dróg oraz chodników. Wiatr słaby i umiarkowany z kierunków południowych. Jutro (27.11) cały czas pochmurnie, ale już zdecydowanie mniej opadów. Możliwy jedynie słaby opad śniegu lub deszczu ze śniegiem, a temperatura maksymalna jeden stopień na plusie – tłumaczył synoptyk.
Słońca można się spodziewać kolejnego dnia.
– W nocy z czwartku na piątek okresowe większe przejaśnienia powodujące spadek temperatury do około minus trzech stopni i już bez opadów. W piątek na dłuższą chwilę wyjrzy słońce. Zachmurzenie umiarkowane, chwilami duże, ale cały czas chłodno – jedynie zero stopni – podkreślił Michał Kowalczuk.
Niestety, weekend, a zwłaszcza sobota, także zapowiada się dość pochmurnie. W sobotę i w niedzielę spodziewana temperatura wyniesie dwa stopnie Celsjusza, a w nocy prognozuje się trzy stopnie na minusie.


![Wiara: [14] Krzyż, lajki i hejt](https://radionadzieja.pl/wp-content/uploads/2025/11/nowe-stulecie-_942x628px2025-400x250.jpg)






