Za nimi las, przed nimi rzeka – łomżyńskie morsy sprzątają swoją małą ojczyznę. A wszystko zaczęło się od spaceru w Lesie Jednaczewskim. Okazało się, że prócz drzew można tam było znaleźć np. telewizor, o puszkach, butelkach i foliach nawet nie wspominając:
– mówi Anna Kośnik.
Okazało się że skuteczność apelu przeszła oczekiwania łomżynianki:
W akcji sprzątania lasu udział wzięło kilkadziesiąt osób, w tym także liczna grupa z Centrum Integracji Społecznej w Łomży i morsy z regionu. Na tym jednak nie koniec. Przed nami kolejne sprzątanie, tym razem brzegu Narwi. Szczegóły znaleźć można na profilu facebookowym łomżyńskich morsów.
BB









