Major Władysław Raginis, legendarny dowódca obrony Wizny z 1939 roku, doczekał się kolejnego upamiętnienia. Dzięki decyzji Rady Gminy Wizna, słynny wojskowy został patronem nowego mostu nad rzeką Narew, który znajduje się w ciągu drogi krajowej nr 64.
Radości z takiej decyzji radnych nie ukrywał na antenie Radia Nadzieja Dariusz Szymanowski ze Stowarzyszenia Wizna 1939, które zajmuje się m.in. godnym upamiętnieniem bohaterów obrony Wizny.
– Od samego początku naszej działalności właśnie skupiamy się na upamiętnieniu majora Raginisa. Jesteśmy wdzięczni nie tylko Radzie, ale, przede wszystkim, mieszkańcom Gminy Wizna, bo, przypomnijmy, jest to inicjatywa oddolna. To od nich wyszło to upamiętnienie. Bardzo się cieszymy, bo rzeczywiście major Raginis na to absolutnie zasłużył – podkreślił Dariusz Szymanowski.
Władysław Raginis jest wzorem żołnierskiego honoru – ocenił inny członek stowarzyszenia Marcin Sochoń.
– Dowódca odcinka wypełnił swój żołnierski obowiązek. Powiedział, że obroni odcinek albo żywy go nie opuści i tak też zrobił. On złożył przysięgę tym żołnierzom i oni liczyli na to, że on zostanie do końca na tym odcinku. To był honor oficera i to były zupełnie inne czasy i zupełnie inny kontekst historyczny – mówił Marcin Sochoń.
Obrona odcinka „Wizny” w dniach 7-10 września 1939 roku jest uważana za „polskie Termopile”. Niespełna 400 polskich żołnierzy broniło się przed niemal 43-tysięczną niemiecką dywizją pancerną. Po trzech dniach oporu Władysław Raginis rozkazał swoim żołnierzom wycofanie, a sam popełnił samobójstwo. W 2009 roku pośmiertnie otrzymał Krzyż Wielki Orderu Odrodzenia Polski, a trzy lata później został awansowany ze stopnia kapitana na majora.


![Wiara: [14] Krzyż, lajki i hejt](https://radionadzieja.pl/wp-content/uploads/2025/11/nowe-stulecie-_942x628px2025-400x250.jpg)






