Łomża 103,6 fm | Ostrołęka 93,9 fm | Grajewo 93,8 fm

Region: Pielęgniarki protestowały w centrum Białegostoku

Ramówka
Facebook
Twitter
Instagram

Około 150 pielęgniarek z województwa podlaskiego brało udział w dzisiejszym strajku ostrzegawczym na placu Kościuszki w Białymstoku. W tym gronie było 25 pielęgniarek ze Szpitala Wojewódzkiego w Łomży.

Katarzyna Jarocka, przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych przy łomżyńskim szpitalu podkreśla, że strajk przebiegł w spokojnej atmosferze:

– Pielęgniarki protestowały w dniu wolnym od pracy. Nie odchodziłyśmy dzisiaj od łóżek, od pacjentów. Nasi pacjenci mogli się już wszyscy czuć bezpieczni. Pielęgniarki reprezentowały hasła, które są bolączką naszego systemu, jeżeli chodzi o system ochrony zdrowia. Protest przebiegał oczywiście w nastrojach spokojnych. Przedstawialiśmy swoje hasła i tak jak mówię, poruszałyśmy wszystkie problemy, które dotyczą naszego zawodu. Mówiłyśmy o swojej pracy i o tym, co nas po prostu boli. 

      2021-06-07 Katrarzyna Jarocka po proteście pielęgniarek 1

Strajk to akt desperacji:

– Powinny przede wszystkim mieć takie zapewnione warunki pracy i płacy, żebyśmy nie musiały wychodzić na ulice. Przede wszystkim pandemia pokazała, jak słaby jest system ochrony zdrowia. Widzieli to wszyscy, szczególnie pacjenci i również my, personel. Po prostu braki kadrowe, i to nie powinno się więcej powtórzyć. Absolutnie. Nie możemy milczeć. Musimy wyjść i pokazać, że coś jest nie tak. I dlatego wychodzimy i pokazujemy i będziemy pokazywać, że coś jest nie tak i należy to zmienić. 

      2021-06-07 Katrarzyna Jarocka po proteście pielęgniarek 2

Teraz pielęgniarki i położne czekają na odpowiedź ministerstwa zdrowia. Zapowiadają, że jeśli sytuacja związana z gwarancjami dotyczącymi warunków pracy oraz zarobkami nie ulegnie zmianie, to nie wykluczają odejścia od łóżek pacjentów.

jt

Hits: 34

Autor P. G.

2021-06-07

Więcej informacji z tej kategorii