Wspólny apel w sprawie budowy tzw. kolejowej szprychy numer 3 w ramach Centralnego Portu Komunikacyjnego przyjęli samorządowcy z trzech województw, którzy we wtorek (25.11) spotkali się w Starostwie Powiatowym w Łomży, by przypominać, jak ważna dla mieszkańców ich powiatów i gmin jest pierwotna wersja projektu.
Starosta łomżyński Lech Szabłowski podkreślił, że wniosek samorządu jest kierowany do ministra infrastruktury, pełnomocnika rządu ds. CPK oraz prezesa spółki Centralny Port Komunikacyjny.
– Taki wspólny wniosek o uruchomienie działań w kierunku wybudowania CPK, łącznie ze szprychą łączącą Warszawę z Giżyckiem. Czym to jest spowodowane? Obserwujemy sytuację taką, że został wybrany wariant przebiegu tego szlaku kolejowego, natomiast nie ma kolejnych działań podejmowanych czy to przez rząd czy przez CPK. Termin na złożenie wniosku o decyzję środowiskową dobiega końca wraz z końcem roku – przypomniał gospodarz spotkania samorządowców.
Współorganizatorem spotkania był wicestarosta ostrołęcki Artur Kozłowski, który zapewnił, że temat szprychy jest dla jego samorządu niezwykle ważny.
– Organizujemy to spotkanie właśnie tutaj, żeby pokazać, że dla nas ten temat jest ważny bardzo szeroko. My nie zawłaszczamy tego tematu, bo wiemy, że ta szprycha, o którą walczymy, jest ważna także dla powiatu łomżyńskiego, kolneńskiego i pozostałych powiatów na trasie tej szprychy. Rok temu spotkaliśmy się w Ostrołęce, dzisiaj w Łomży i bardzo się z tego cieszymy – wyjaśnił samorządowiec.
Starosta kolneński Tadeusz Klama nie ukrywał, że samorządowcy chcą zakomunikować rządzącym, że budowa szprychy nr 3 ma dla nich kluczowe znaczenie.
– Traktuję kolej tak, jak każdą inną drogę, a każda droga to dostęp dla rozwoju naszego powiatu. Dla instytucji, dla samorządów, dla przedsiębiorców to na pewno będzie dobre rozwiązanie – tłumaczył.
Burmistrz Kolna Andrzej Duda zwrócił uwagę, iż w jego mieście powstała jednostka wojskowa, co wiąże się z większą eksploatacją dróg.
– Dzisiaj te wszystkie transporty wojskowe, które przejeżdżają, czyli czołgi lub haubice, jadą ulicami naszego miasta przez drogę krajową nr 63. Oczywiście rozjeżdżają nam trochę tę drogę, a jest ona świeżo po remoncie. Emitują też dużo spalin, bo to są pojazdy o ogromnej mocy. Kolej będzie bardziej ekologiczna – podkreślił włodarz miasta.
Wójt gminy Kolno Józef Wiśniewski mówił o znaczeniu ekonomicznym kolejowego komponentu CPK.
– Przede wszystkim szprycha przyczyniłaby się do rozwoju gospodarczego, do stworzenia większego potencjału naszych terenów. W obecnych niestabilnych czasach, miałaby również strategiczne znaczenie ze względów militarnych. Dlatego też wszystkie samorządy, które znajdują się na trasie tej linii, chcą, by została ona zrealizowana – ocenił.
W spotkaniu uczestniczyli też m.in. wiceprezydent Łomży Andrzej Stypułkowski czy wiceprezydent Ostrołęki Stanisław Kubeł. Nie zabrakło także samorządowców z Orzysza, Pisza, Wyszkowa czy Piątnicy. Przypomnijmy, że tzw. szprycha nr 3 to planowana linia kolejowa na trasie Warszawa – Tłuszcz – Ostrołęka – Łomża – Kolno – Pisz – Orzysz – Giżycko.





























































