Skansen Kurpiowski w Nowogrodzie cieszy się coraz większą popularnością. Przed pandemią, kiedy jeszcze instytucja nie miała patronatu samorządu województwa podlaskiego, średnia liczba wejść rocznie wynosiła około 18 tysięcy. W zeszłym roku było to już 26 tysięcy.
Dyrektor skansenu Juliusz Jakimowicz mówił na naszej antenie, że w tym roku będzie to 30 tysięcy wejść. Zwrócił również uwagę na wzrost dochodów własnych ze sprzedaży biletów i pamiątek.
– Wcześniej było to jakieś 60-80 tysięcy, a teraz zarabiamy 200-250 tysięcy. Sprzedaż pamiątek, biletów, to pokazuje jak rosną nam dochody własne. Chcemy w części na siebie zarabiać, chociaż oczywiście bez dotacji podmiotowej to jest niemożliwe i żadne muzeum się nie utrzyma.
2 lata temu samorząd województwa objął skansen swoim patronatem. Dyrektor zaznacza, że te ostatnie 2 lata były dla muzeum bardzo dobrym i pracowitym czasem.
– Rozwinęliśmy skrzydła, wzrosła nam pięknie frekwencja, oferta edukacyjna, imprez. Pracownik mówi, że mieszka tu 12 lat i że przez rok działo się tu więcej niż przez ostatnie 12 lat.
W zeszłą sobotę Skansen Kurpiowski w Nowogrodzie wziął po raz pierwszy udział w Nocy Muzeów.









