Miniony weekend w regionie nie należał do najbezpieczniejszych. Na torach kolejowych po Łomżą doszło do dwóch wypadków.
Pierwsze zdarzenie miało miejsce w sobotę(19.07) w Śniadowie. 77-latek wjechał wprost pod nadjeżdżający pociąg – mówi asp. Sztab. Karolina Wojciekian z KMP w Łomży:
–Jak się okazało wprost przed nadjeżdżający pociąg wjechał kierujący Volkswagenem, mężczyzna miał 77 lat i niestety poniósł śmierć na miejscu. Przejazd był niestrzeżony, aczkolwiek oznakowany znakiem stop. Apelujemy do państwa abyście zwracali szczególną uwagę na znaki drogowe, zachowali szczególną ostrożność w rejonie przejazdów kolejowych – mówi Karolina Wojciekian.
Z kolei w niedzielę (20.07) w miejscowości Modzele-Wypychy samochód osobowy zderzył się z pociągiem relacji Białystok-Ostrołęka. 40-letni mężczyzna wjechał wprost pod jadący pociąg, którym podróżowało 72 pasażerów. Według wstępnych informacji nikt nie został ranny, a kierujący autem trafił do szpitala na badania.
Fot. PSP Łomża









