Po raz kolejny okazało się, że osadzeni z Zakładu Karnego w Czerwonym Borze dobrze radzą sobie z ortografią! We wtorek (17.03) poznaliśmy rozstrzygnięcie konkursu „Ogólnopolskie Dyktando dla Osadzonych Czerwony Bór 2025”.
Osadzeni, którzy spisali się najlepiej, podkreślali, że nie przygotowywali się specjalnie do dyktanda.
– Do dzisiaj mam niepewność do kilku słów. Ogólnie nie było bardzo trudne, mi się pisało lekko, ale nie jestem na 100 procent pewien tego, co napisałem. Dużo czytałem, po prostu. Ja w ogóle dużo czytam, staram się cały czas dużo czytać. Cokolwiek, byle czytać (…) Zostałem zawołany na dyktando w ostatniej chwili. Myślę, że dostanę za to jakiś wniosek nagrodowy – mówili.
Pułkownik Zbigniew Jankowski, dyrektor ZK w Czerwonym Borze, cieszył się, że dyktando z roku na rok wzbudza większe zainteresowanie.
– Ale ja się cieszę z tego, że co roku coraz więcej osób bierze udział w tym dyktandzie. W tym roku przystąpiło do niego ponad 320 osób z szesnastu jednostek. Sporo osób osiągnęło bardzo dobre i dobre wyniki. Dyktando było trudne, ale atrakcyjne – powiedział w uśmiechem.
Agnieszka Muzyk, dyrektor Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Łomży, oceniła, że takie wydarzenia pomagają skazanym w resocjalizacji.
– Mam takie poczucie, że robimy coś ważnego, dobrego, takiego, co z jednej strony wpływa na osoby tutaj osadzone, które w ten sposób również realizują się, sprawdzając swoje kompetencje, swoje umiejętności, jeśli chodzi o znajomość języka polskiego, a przede wszystkim ortografii. Zaakceptowałam tekst dyktanda i uważam, że jest bardzo piękny. Ten tekst to „Cztery Pory Roku”. Mówi o zmienności pogody, ale oczywiście jest naszpikowany trudnościami – mówiła.
Ortograficzne zmagania więźniów z Czerwonego Boru mają kilkunastoletnią historię. Ogólnopolskie Dyktando dla Osadzonych przeprowadzono już po raz dwunasty.
























