Aura raczej nie sprzyjała rowerowym wycieczkom. Jazda po pijaku też nie powinna, a mimo to policjanci z łomżyńskiej drogówki w Śniadowie zatrzymali nietrzeźwego rowerzystę.
– Mundurowi pełniący służbę w Śniadowie, tuż po 19 zauważyli rowerzystę, którego styl jazdy wskazywał, że może być pod wpływem alkoholu. Przypuszczenia policjantów potwierdziły się. Badanie alkomatem wykazało, że 46-latek miał blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna nie posiadał również obowiązującego po zmroku oświetlenia jednośladu. Teraz rowerzysta za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem – mówi mł. aps. Justyna Janowska z Komendy Miejskiej Policji w Łomży.
Jak informuje KMP w Łomży był to piąty cyklista zatrzymany pod wpływem alkoholu od początku tego roku. Jazda rowerem w stanie nietrzeźwości jest wykroczeniem zagrożonym karą aresztu albo grzywny nie niższej niż 50 złotych.
Policja apeluje o bezpieczną jazdę
Sezon na jednoślady przed nami, dlatego policja apeluje o zachowanie rozsądku, wyobraźni i szczególnej ostrożności. Rowerzyści zaliczani są do grupy niechronionych uczestników ruchu drogowego. W przeciwieństwie do kierowców i pasażerów samochodów, rowerzysta pozbawiony jest jakiejkolwiek ochrony. Należy pamiętać, że rower powinien posiadać odpowiednie wyposażenie i być sprawny technicznie. Jeżdżąc w dzień musi posiadać tylne oświetlenie w kolorze czerwonym, natomiast podczas jazdy po zmroku dochodzi jeszcze przednie oświetlenie białe lub żółte oraz tylne czerwone. Rower powinien być przygotowany do jazdy, a co najważniejsze posiadać sprawne hamulce. Musi mieć też na wyposażeniu dzwonek. Rowerzysta dodatkowo powinien zadbać o swoje bezpieczeństwo zakładając kask ochronny. Nie jest on obowiązkowy, ale na pewno zabezpieczy przed ewentualnym urazem.
red. pg/KMP w Łomży









