Chociaż sytuacja na drogach i chodnikach jest w środę (28.01) nieco lepsza niż dzień wcześniej, to nadal miejscami jest bardzo ślisko. Po wczorajszej gołoledzi są miejsca gdzie utrzymuje się warstwa lodu.
Wielu mieszkańców Łomży od rana chwyciło za łopaty, aby odśnieżać i posypać chodniki piaskiem, bądź solą.
– Trzeba dbać, żeby dostać się do nas do biura (…) Trzeba sypać dla bezpieczeństwa własnego, lepiej wnieść piach do domu niż połamane biodra – mówili Łomżanie.
Według synoptyków od czwartku (29.01) znów zacznie się ochładzać, a temperatura spadnie do minus sześciu stopni. W weekend wrócą natomiast siarczyste mrozy, a termometry wskażą nawet minus czternaście stopni Celsjusza.









