Dzisiaj przypada 12. rocznica Katastrofy Smoleńskiej. Jednym z uczestników polskiej delegacji był ówczesny poseł Prawa i Sprawiedliwości, Lech Kołakowski. Aktualny wiceminister rolnictwa wybrał jednak podróż pociągiem, a nie samolotem.
W rozmowie z Jakubem Trochimowiczem Lech Kołakowski dzieli się wspomnieniami związanymi z tym tragicznym dniem:
Katastrofa polskiego Tupolewa miała miejsce 10 kwietnia o godzinie 8:41 w Smoleńsku. Zginęło wtedy 96 osób, wśród nich był m.in. prezydent Lech Kaczyński i jego żona Maria.
jt









