Samorząd Kolna pomimo ograniczeń związanych z epidemią, chce przeprowadzić zaplanowane inwestycje. Jak wskazuje burmistrz miasta, Andrzej Duda, przerwanie inwestycji wpływa na sytuacje firm, a w konsekwencji utratę pracy przez wiele osób.
– Ja uważam, że samorząd przy takiej sytuacji jak nasz nie powinien takich inwestycji przerywać, bo to są firmy z Kolna, Łomży, Białegostoku czy też Olsztyna. One będą pracowały, będą mogły wypłacić ludziom pieniądze, zapłacą podatki przez co my w budżecie będziemy mogli mieć wpływy z PITów czy CITów większe – wyjaśnia Andrzej Duda, burmistrz Kolna.
Włodarz miasta zapowiada, że samorząd robi już pierwsze kroki w sprawie zmian w budżecie:
– Już czynimy z panią skarbnik pewne przygotowania do zmian w budżecie, do wygospodarowania oszczędności żeby inwestycje kluczowe, te duże inwestycje, przy których na przykład dofinansowanie jest w wysokości 90 procent były przeprowadzane, bo kilka tych inwestycji prowadza również firmy z miasta Kolno, z województwa podlaskiego, czyli lokalni przedsiębiorcy.
Burmistrz Kolna podkreśla, że na dzisiaj sytuacja jest stabilna, chociaż wpływy z m.in. podatków na pewno będą mniejsze.
JT









